Bezrobocie wśród młodych ludzi – kolejny buzz word czy faktyczny problem społeczny?

Słowo “bezrobocie” przewija się w wypowiedziach polskich prezenterów telewizyjnych, artykułach na stronach internetowych oraz w prasie niemalże nieustannie. Rozprzestrzenia się z prędkością światła i jest w obecnym kontekście coraz bardziej istotną kwestią. Bezrobocie to temat dla niektórych wrażliwy, dla niektórych niewygodny, a dla niektórych, szczególnie młodych ludzi, to temat trudny.

Problem społeczny, jakim jest niepełne zatrudnienie, musi być podejmowany w dyskursie publicznym, poprzez co mogą zostać wypracowane jego rozwiązania. Przyczyn i konsekwencji tego zjawiska doszukują się specjaliści dziedziny rynku pracy, socjolodzy, psycholodzy, politycy. Wszyscy oni podejmują próby rozwiązania problemu, przez co o bezrobociu słyszy się conajmniej raz dziennie. Przekaz medialny wylewa na nas informacje o młodych Polakach, niedawnych absolwentach z wyższym wykształceniem, którzy zmuszeni są podejmować nisko dochodowe prace, w zawodach niezgodnych z wykształceniem lub w najgorszym wypadku… wyjeżdżać za granicę, co przynosi tragiczne konsekwencje dla całego społeczeństwa i wpływa na jakość życia w Polsce.

Ale czy czytamy artykuły o młodych ludziach, którzy zapracowali na wysokie, dobrze płatne stanowiska podczas studiów? Czy słyszymy wypowiedzi, że Polacy to wykształceni, kompetentni, a co więcej, konkurencyjni gracze na polskim rynku pracy? Nie, takich artykułów nie czytamy. Na myśl przychodzi więc pytanie, czy to rzeczywiście pogłębiający się problem społeczny, czy nasza skłonność do narzekania i wykreowany w mediach obraz?

Istnienie bezrobocia, które mierzone jest liczbą osób aktywnie poszukujących, lecz nie będących w stanie znaleźć zatrudnienia, jest zjawiskiem normalnym… Dopóki nie przekroczy 3-5% społeczeństwa. Według raportu Nestlé dotyczącego sytuacji na rynku pracy w Europie, w chwili obecnej stopa bezrobocia wśród młodych ludzi wynosi 28,1%, bez wielu perspektyw na szybką poprawę wskaźnika. W praktyce oznacza to, że już co czwarty aktywny zawodowo młody Polak nie znajduje zatrudnienia, mimo szczerych prób poszukiwania. Co więcej, dane z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego pokazują, że w 2002 r. jedynie 14,4% ludzi w wieku 30-34 lata posiadało wykształcenie wyższe, natomiast w 2013 już 40,5%.

A teraz prosta matematyka – 40% młodych ludzi ma wyższe wykształcenie, a nadal 28,1% z całej grupy nie może znaleźć zatrudnienia? Jakie są więc inne przyczyny, jeśli niekompetentni, mówiący w językach obcych, aktywni młodzi ludzie? Okazuje się, że po ukończeniu studiów przed absolwentem stoją dwie ścieżki: bezpłatny staż lub zatrudnienie na tzw. umowę śmieciową. Według portalu Natemat.pl, młodzi ludzie po studiach wysyłają często ponad 200 CV, na które odpowiada średnio 1 pracodawca, a czas poszukiwania stałego zatrudnienia to średnio 2 lata. Dla porównania, Niemiec w tym samym wieku szuka stałego zatrudnienia przez średnio 2 miesiące. Dlaczego?

Wśród przyczyn rosnącego bezrobocia znajduje się m.in. rozwarstwienie pomiędzy rosnącą liczbą absolwentów uczelni wyższych, a niewspółmierną ilością powstających miejsc pracy. Obecnie zwraca się uwagę na potrzebę reformy szkolnictwa wyższego i usprawnieniu współpracy między środowiskiem uczelnianym, a pracodawcami tak, żeby kształcić osoby konkurencyjne, wyspecjalizowane w swojej dziedzinie, otwarte na wyzwania.

Tego potrzebuje dzisiejszy rynek pracy – platformy komunikacyjnej pomiędzy pracodawcą i studentem, która zaspokajałaby potrzeby obu stron, pozwoliłaby absolwentowi wkroczyć na rynek pracy z doświadczeniem zdobytym podczas nauki (tzw. dualny system nauczania). Warto zauważyć jednak, że studenci, którzy już w trakcie nauki pracowali, brali udział w stażach, działali w organizacjach studenckich, wypromowali swoją unikalną markę w oczach pracodawcy i ich szanse na sukces są dużo większe. Inni, którzy nie podjęli kroków w stronę zdobywania praktycznego doświadczenia szukają pracy dłużej niż 12 miesięcy. Dla nich z pomocą wychodzą Urzędy Pracy, oferujące zdobycie kwalifikacji, kursów, stażu czy szkolenia. Efekty? Bywają różne.

Trudno jest porównywać polski rynek z tymi zachodnimi, o bezrobociu mówi się w Polsce dopiero od transformacji gospodarczej. Wskaźniki statystyczne pokazują, że jest lepiej, chociaż nadal potrzebujemy czasu do rozwoju politycznego w kierunku reform rynku pracy, powstania instrumentów komunikacyjnych pomiędzy pracodawcą a studentem, skonkretyzowania orientacji i celu szkolnictwa wyższego. Potrzebujemy też więcej wiary… wiary w swoje możliwości. Potrzebujemy proaktywnych młodych ludzi, otwartych na wyzwania, nie uciekających od problemów, ale stawiających im czoła. Potrzebujemy osób aktywnych, które próbują sprostać wymogom pracodawcy, którzy mają cele i dążą do nich w zaparte. Sukces na rynku pracy to rezultat sumiennej pracy, inicjatywy i wsparcia administracyjnego. Co z tym zrobisz?

Maja Wiśniewska

8 FAKTÓW, czyli dlaczego AIESEC nie jest dla Ciebie! ;)

Właśnie rozpoczynasz kolejny rok akademicki, a może to w ogóle pierwszy rok w Twojej studenckiej karierze? Z każdej strony otaczają Cię studenckie kluby i organizacje, które wręcz zasypują korytarze uczelni ulotkami, obklejają wszystko co się da plakatami i kuszą innymi gadżetami?

Wśród nich AIESEC – największa międzynarodowa organizacja na świecie! Osoby, które działają w AIESEC, na pewno chętnie opowiedzą Ci o korzyściach z działania w organizacji, o tym, jak umożliwiamy studentom zostanie pełnymi pasji liderami!

Jeżeli jednak nie jesteście tym zainteresowani, nie musicie nawet szukać wymówek- przygotowaliśmy je dla Was!

#1

Jesteś zadowolony z tego, czego uczysz się z książek i na studiach W AIESEC nie ma książek. Nie ma gotowego podręcznika w wygórowanej cenie, który pozwoliłby poznać organizację po przeczytaniu. W AIESEC bazujemy na doświadczeniu zdobytym dzięki próbom i uczeniu się na błędach. Nie mamy zbioru najczęściej powtarzających się problemów, mamy za to ludzi, którzy zawsze są gotowi podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Jeżeli jednak wolisz siedzieć przy biurku czerpiąc wiedzę z książek, nie mamy nic przeciwko 🙂 Każdy ma swój sposób na naukę.

#2

Nie jesteś zainteresowany zdobywaniem dodatkowego doświadczenia poza studiami

Jeżeli chcesz mieć proste, krótkie i łatwe do przeczytania CV, zdecydowanie nie powinieneś dołączać do organizacji. Ilość doświadczeń i możliwości w AIESEC jest właściwie nieograniczona. Praktyki w Chinach, wolontariaty w Brazylii, konferencje, zarówno lokalne, narodowe i te poza granicami Polski, możliwość prowadzenia własnego zespołu- to tylko niektóre z nich. Całkiem sporo jak na jedno CV, prawda? Dlatego jeżeli nie chcesz chwalić się przed przyszłym pracodawcom, pokazując swoje zdobyte w czasie studiów doświadczenie, zdecydowanie nie powinieneś dołączać do AIESEC.

#3

Nie interesują Cię międzynarodowe znajomości

AIESEC to 124 kraje i terytoria, ponad 800 Oddziałów Lokalnych (takich jak np. ten rzeszowski) i 2500 uczelni na całym świecie! Obecnie w organizacji działa około 100 000 studentów, a ponad 1 000 000 skończyło już przygodę z AIESEC.

Wszyscy Ci ludzie dzielą tę samą pasję i ambicje oraz łączy ich chęć zmiany w świecie. Wyznawanie tych samych wartości sprawia, że ​​zawieranie nowych znajomości jest trochę trudne do uniknięcia.

To może być właściwie przytłaczające, jeżeli silne znajomości i przyjaźnie nie są tym, czego szukasz w życiu.

#4

Nie chcesz mieć wpływu na swoją przyszłość

Myślenie o przyszłości może być czasem trudne, szczególnie jeżeli wyznajesz zasadę “nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej”.

Członkowie AIESEC nie mają oczywiście zaplanowanego całego życia, ale dzięki możliwości sprawdzenia się w wielu dziedzinach, mają szansę na znalezienie dziedziny, która da im satysfakcję i pomoże podjąć decyzję, o tym co chcą w życiu robić. Wolisz jednak, żeby to przypadek zdecydował za Ciebie?

#5

Uważasz, że osoby, które rządzą Twoim miastem/państwem robią to idealnie

W AIESEC jesteśmy przekonani, że świat potrzebuje mocnych liderów, którzy są innowacyjni i potrafią szybko dostosować się do zmian zachodzących w pędzącym świecie.

Chcesz pomóc zmienić świat? A może według Ciebie obecni przywódcy wystarczająco ustabilizowali już współczesną gospodarkę i ekonomię, wykorzystują 100% możliwości, aby chronić środowisko naturalne i zagrożone gatunki? Czy uważasz, że na świecie nie ma już problemu biedy i głodu na świecie, a wszystkie działania podejmowane są z pełnią dobroci i miłości?

#6

Nie chcesz zdobywać umiejętności, które mogą Ci pomóc w realizacji Twoich planów i marzeń

Nie ma sensu pracować nad sobą, żeby zdobyć wymarzoną pracę i spełnić swoje marzenia, w końcu wszystko może stać się idealne wtedy kiedy śpisz. Zawsze lepiej odpocząć, przecież czasami droga do realizacji marzeń może być ciężka i czasochłonna, więc lepiej poczekać aż “przyjdzie samo”.

Jeżeli Twoja opinia jest podobna, zdecydowanie powinieneś omijać AIESEC. Możliwości w AIESEC są tak różnorodne i nieograniczone, że nauczenie się, jak sięgać po swoje marzenia jest nie tylko bardzo możliwe, ale właściwie gwarantowane.

#7

Nie widzisz żadnego pożytku z poznawania innych kultur

Tyle czasu spędziłeś w polskiej kulturze, że poznawanie kolejnej wydaje Ci się stratą czasu. Po co stawać się świadomym innych kultur i uczyć się jak komunikować się z ludźmi tak innymi od Ciebie, kiedy w Twojej własnej bańce jest tak ciepło i przyjemnie?

AIESEC daje Ci możliwość “zanurzyć” się w innym środowisku, w innej kulturze. To organizacja, która pozwala uczyć się od ludzi na całym świecie!

#8

Nie wierzysz, że jedna osoba może zmienić coś w świecie na lepsze

W świecie, który posiada tyle narzędzi do wprowadzania zmian, nie ma szans, żeby jedna mała osoba była w stanie zmienić cokolwiek istotnego. Zdecydowanie nie ma żadnych znanych przykładów na to, że jeden lider zmienił coś na lepsze. AIESEC musi być całkowicie szalony, jeżeli wierzy, że niewielkie działanie może zainicjować wielki odzew!


AIESEC to globalna organizacja prowadzona przez młodych ludzi, która od ponad 65lat realizuje program praktyk i wolontariatów, docierając do 124 krajów i terytoriów. W Polsce jesteśmy obecni w 17 największych ośrodkach akademickich, gdzie poprzez realizowane projekty i pracę zespołową umożliwiamy studentom rozwój osobisty i profesjonalny. Kształtujemy wśród nich postawę przedsiębiorczości oraz umiejętności komunikacyjne. Rozwijamy przyszłych liderów, którzy w odpowiedzialny sposób będą wpływali na swoje lokalne otoczenie.

Tylko do 4 marca możesz do nas dołączyć.

Dowiedz się więcej o programie członkowskim: www.aiesec.com.pl/futureleaders

Lub zaaplikuj: bit.ly/FL_Rzeszow

Sukces z AIESEC?

Studenckie wakacje dobiegają końca. Już jutro starzy weterani, którzy znają na pamięć 1001 sposobów jak przetrwać sesję, oraz z początku nieco zdezorientowani pierwszoroczni rozpoczną kolejny rok akademicki. Wszystkie te osoby charakteryzuje jedna rzecz – chęć kontynuacji nauki po to, aby w przyszłości mieć większe szanse na dostanie wymarzonej pracy. Jednak czasami to nie wystarcza.

Studentów oraz ludzi, którzy w przyszłości zamierzają udać się na uczelnie wyższe jest coraz więcej. Dlatego często otrzymanie samego tytułu licencjata czy magistra nie jest wystarczające żeby zyskać w oczach pracodawców i rozpocząć wymarzoną karierę zawodową. Firmy wymagają czegoś więcej – zaangażowania, konkretnych umiejętności, świadomości, w czym jest się dobrym i przede wszystkim doświadczenia. Jednak będąc studentem ostatni punkt nie jest łatwo zrealizować zwłaszcza, gdy kalendarz przypomina o zbliżającym się kolokwium, wykładowca zadaje kolejny referat a samemu najchętniej spotkałoby się z przyjaciółmi. Warto w takim momencie zdecydować się na dołączenie do organizacji studenckiej.

AIESEC, która jest jedną z największych międzynarodowych organizacji studenckich wyszła naprzeciw potrzebą młodych ludzi i stworzyła ogólnopolski program Future Leaders. Skierowany jest on do studentów zainteresowanych pracą w zespole oraz dążących do rozwoju personalnego i   profesjonalnego. Każda osoba decydująca się na dołączenie do AIESEC automatycznie bierze udział w tym programie, dzięki czemu dostaje szansę na zdobycie różnorodnego doświadczenia, rozwinięcia w sobie przedsiębiorczości oraz innych cech niezbędnych w dzisiejszym świecie.  Aby jeszcze bardziej ułatwić członkom kształtowanie ich ścieżki kariery Future Leaders został podzielony na trzy podprogramy: Social Entrepreneur, Business Sales i Marketing.

Zmieniając świat zmieniasz także i siebie

Tym zdaniem można określić pierwszy z elementów wchodzących w skład Future Leaders, czyli Social Entrepreneur. Polega on na przeprowadzaniu międzynarodowych projektów społeczno-edukacyjnych min. poprzez organizowanie wydarzeń z udziałem praktykantów z zagranicy. Tym właśnie na początku swojej kariery w AIESEC zajmowała się Beata – studentka trzeciego roku finansów i rachunkowości, która w wolnym czasie chętnie uczy się języków obcych. Jak sama mówi:

„W trakcie działalności w AIESEC poznałam ludzi z całego świata, co dało mi bardzo dużo radości, umożliwiło przeżycie niezapomnianych przygód i podszkolenie umiejętności językowych.”

                                                                                                                                                                            Beata

Za to Olga, do której obowiązków należała pomoc w wyjeździe młodym osobą na zagraniczny wolontariat min. poprzez przeprowadzanie rozmów kwalifikacyjnych i wspieranie wolontariuszy zarówno przed jak i w trakcie ich podroży chętnie wspomina:

„Ich entuzjazm i radość podczas opowieści o swoich przeżyciach, które widziałam po ich powrocie do kraju były czymś wspaniałym, jak i świadomość, że miałam w tym swój udział.”

                                                                                                                                                                            Olga

Student pośród firm

Business Sales, jako drugi z podprogramów pozwala na postawienie pierwszych kroków w  lokalnym środowisku biznesowym. Dzięki temu młode osoby mają okazję przełamać barierę w  kontaktach na linii student – przedsiębiorstwo, która często jest głównym problemem każdego, kto zaczyna poszukiwania poważnej pracy. Przekonał się o tym min. Piotrek podczas uczestniczenia w  pierwszych spotkaniach:

_„Na__ początku kontaktowanie się z firmami było dla mnie dużym stresem i wyzwaniem. Po kilku spotkaniach zauważyłem, że jest to dla mnie przyjemność, zyskałem dużą liczbę kontaktów.” _

                                                                                                                                                             Piotrek

Jednak poprzez nawiązywanie i utrzymywanie relacji z firmami oraz uczestniczenie w spotkaniach sprzedażowych/biznesowych można szybko dowiedzieć się jak odpowiednio i skutecznie poruszać się w świecie biznesu. Jest to także doskonała okazja do nabrania pewności siebie, co udało się Agnieszce, która teraz ma okazję koordynować jedno z najciekawiej zapowiadających się wydarzeń skierowanych do studentów tej jesieni, czyli konferencję Youth & Business CoAction.

„Dzięki dołączeniu do AIESEC nabrałam więcej pewności siebie, a problemy zaczęłam zamieniać w  WYZWANIA. Już wiem, że trzeba wykorzystywać nadarzające się okazje, dzięki którym możemy się ciągle rozwijać i osiągać wyznaczone cele.”

                                                                                                                                                             Agnieszka

M jak Marketing

Trzecim elementem wchodzącym w skład programu Future Leaders jest Marketing dedykowany dla osób, które interesują się tworzeniem własnych kampanii promocyjnych, są kreatywne, nie brakuje im pomysłów bądź po prostu lubią pisać i chętnie tworzą różnego rodzaju informacje prasowe tak jak Szymon – świeżo upieczony absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Sam o swojej działalności w AIESEC mówi tak:

„Mogę współtworzyć ogólnopolskie kampanie promocyjne oraz poznawać praktyczne aspekty komunikacji i marketingu”

                                                                                                                                                             Szymon

Patrycja, której marzeniem jest praca w agencji reklamowej swoje pierwsze doświadczenie postanowiła szukać w postaci zostania ambasadorem jednej z firm wspierających AIESEC. Do jej obowiązków należeć będzie promowanie programów praktyk i konkursów na katowickich uczelniach wyższych oraz budowanie pozytywnego wizerunku firmy.

_„Dzięki współpracy z jedną z najlepszych firm w Polsce i na świcie mam możliwość bliższego zobaczenia jak tworzy się kampanie promocyjne i wprowadza je w życie”___

Patrycja

Podczas tworzenia programu Future Leaders został wzięty pod uwagę fakt, że nie każdy młody człowiek wkraczający dopiero w dorosłe życie jest świadomy tego, co chce robić w przyszłości, w czym jest dobry albo, co po prostu sprawia mu przyjemność. Dlatego główną zaletą działalności w  organizacji studenckiej jest możliwość spróbowania sił w różnych dziedzinach i zdobycia cennego doświadczenia oraz poznania tych mocnych i tych nieco słabszych stron oraz praca nad ich rozwojem właśnie poprzez organizację różnorodnych projektów i aktywny w nich udział.

Przygotowanie do inwestowania

“Mam zdecydowanie za mało pieniędzy, aby zacząć inwestować.”

Serio?

Bardzo często sami siebie oszukujemy, nie inaczej jest w tym przypadku. Można to w bardzo prosty sposób udowodnić. Inwestowanie to nic innego jak zdolność do rezygnacji z bieżących przyjemności i czasowego zamrożenia, zaoszczędzonego w ten sposób kapitału w celu osiągnięcia dodatkowych zysków w przyszłości. Nigdzie nie ma podanej kwoty, jaką należy posiadać, aby zacząć inwestować. Jedyną rzeczą, jaka powstrzymuje nas przed rozpoczęciem inwestowania jest nasza silna wola.

„Zacznę inwestować, gdy moje wynagrodzenie będzie miało pięć cyfr.”

Nie zaczniesz.

Prosty przykład: wcześniej zarabiałem średnią krajową, miałem samochód jak osoba zarabiająca średnią krajową, miałem mieszkanie jak osoba zarabiająca średnią krajową, restauracje też wybierałem jak taka osoba – ale teraz jestem kimś! Zarabiam 12 000zł i mam sportowy samochód, nowe mieszkanie w luksusowej dzielnicy oraz odwiedzam najlepsze restauracje w mieście.

Dalej wychodzimy na tzw. zero na koniec miesiąca i nie mamy przeznaczonej nawet najmniejszej sumy pieniędzy na inwestowanie. Wpadamy w tę pułapkę przez nasz instynkt – usilną chęć pokazania naszej pozycji społecznej innym.

“We buy things we don’t need with money we don’t have to impress people we don’t like.”

Powyższy cytat z jednego z moich ulubionych filmów świetnie obrazuje ludzką naturę.

Dalej dowiesz się, że mając już kilkaset złotych możesz rozpocząć swoją przygodę z inwestowaniem. Pytanie tylko czy odnajdziesz w sobie siłę, aby to zrobić kosztem bieżących przyjemności.

Zaczynamy inwestować!

Pierwszym sposobem na rozpoczęcie inwestowania jest wykup jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym. Nasze środki będą inwestowane w różnego rodzaju papiery wartościowe.

Na polskim rynku wiele banków oraz instytucji finansowych ma w swojej ofercie fundusze inwestycyjne. Jak wybrać najlepszy? Pomocne w wyborze na pewno będą: sprawdzenie warunków udziału (nie wszystkie fundusze gwarantują ochronę 100% wkładu) oraz analiza wyników uzyskiwanych w przeszłości.

Bardzo ważne jest, aby instytucję, której zamierzamy powierzyć nasze pieniądze uprzednio sprawdzić, czy aby nie występuje na liście ostrzeżeń publicznych na stronie Komisji Nadzoru Finansowego (http://www.knf.gov.pl/o_nas/ostrzezenia_publiczne/lista_ostrzezenia.html).

Jeżeli jesteś osobą, która wolałaby bezpośrednio decydować o tym ile pieniędzy i w co je zainwestować – wybierz rachunki maklerskie.

Czynnikiem, na jaki należy zwrócić uwagę przy wyborze jednego z nich są prowizje maklerskie, a przy zaangażowaniu niewielkiego kapitału – minimalna prowizja maklerska. Jest to kwota, jaką będziemy musieli zapłacić w chwili dokonania transakcji, instytucji świadczącej nam usługi maklerskie.

Przykład: Na naszym rachunku maklerskim mamy 500zł, kupujemy za to 30 akcji spółki X warte 10zł za sztukę. Minimalna prowizja maklerska wynosi dajmy na to 5zł.

Stan mojego portfela po transakcji to 195zł oraz 30 akcji spółki X. Przy zakupie zapłacę maklerowi blisko 1,7% zaangażowanej kwoty, przy sprzedaży również muszę zapłacić prowizję, zatem aby wyjść na czysto z inwestycji posiadane akcje musiałyby wzrosnąć o 3,4%.

Warto o tym pamiętać planując inwestycje.

Aby minimalizować stratę powstałą na skutek prowizji maklerskiej najlepiej jest kupić taką liczbę akcji jednej spółki, aby procentowa prowizja od nich była równa lub trochę większa od prowizji minimalnej określonej przez dany dom maklerski.

Przy wyborze domu maklerskiego należy również zwrócić uwagę na minimalną inwestycję – kwotę, jaką należy minimalnie zaangażować w transakcje.

Giełda zawsze rozbudzała fantazję historiami o osobach, które dzięki niej w krótkim okresie stały się milionerami. Pamiętaj jednak, że inwestycje na rynku kapitałowym zawsze wiążą się z ryzykiem utraty części zaangażowanych środków.

Ciekawą propozycją, aby sprawdzić się w roli inwestora są konkursy inwestycyjne, w których nie ryzykuje się własnych środków pieniężnych, a przy okazji można wygrać atrakcyjne nagrody. Szczególnie gorąco polecam udział w jednym z nich, którego byłem koordynatorem –

INDEX the Investment Challenge, już wkrótce kolejna edycja, zachęcam do polubienia konkursowego profilu aby być na bieżąco (http://goo.gl/75g6IP).

Autor: Adam Przepolski

Wiceprezes ds. Relacji Zewnętrznych

Koło Naukowe Rynku Kapitałowego INDEX

Oszczędzanie i inteligencja finansowa studenta

Oszczędzanie i inteligencja finansowa studenta

Nauka podzieliła pojęcie inteligencji. Wśród wielu jej rodzajów wyodrębniona została inteligencja finansowa. Od jej poziomu zależy to jak szybko się bogacisz. Ludzie z wysokim poziomem inteligencji finansowej potrafią zauważyć szansę i okazję tam gdzie inni widzą tylko przeszkody. Jak poprowadzić swoje finansowej IQ na wyższy poziom? Oto 4 kroki rozwoju dla Ciebie:

#1 Otwórz umysł!

„Umysły są jak spadochrony- działają tylko gdy są otwarte” ~Thomas Dewar

Od tego jak bardzo jesteś otwarty na szanse finansowe zależy otwartość twojego umysłu. Czytasz ten artykuł bo być może szukasz jakiejś szansy dla siebie i bardzo dobrze! Przypomnij sobie jak byłeś na rynku i szukałeś bankomatu bo była Ci potrzebna gotówka. Wiesz co wtedy zrobiłeś? Założyłeś „filtr” na bankomaty. Na niczym innym się nie skupiałeś. Tak samo musisz założyć filtr na szanse czy biznesy – szczególnie takie, które mogą Ci dać dochód pasywny. Rozglądaj się i bądź czujny pieniądze dosłownie „leżą na ulicy”.

#2 Myśl!

„Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje.” ~Henry Ford

Postaw sobie za zadanie by każdego dnia spróbować wymyśleć jakiś biznes. Znajdź coś czego nie lubisz jakiś problem w życiu codziennym i rozwiąż go. Jeżeli będzie to popularny problem to realizacja go może Ci przynieść fortunę. Pomysły zapisuj i regularnie do nich wracaj – dzięki temu zauważać będziesz swoje postępy w rozwoju finansowego IQ.

#3 Rozwijaj się!

„Aby mieć więcej niż masz stań się kimś większym niż jesteś teraz.” ~Jim Rohn

Jak poszerzać swoją wiedzę z zakresu inteligencji finansowej? Powiem Ci jak ja to robię korzystając z następujących sposobów:

·         Czytanie książek o tematyce finansowej i z zakresu rozwoju osobistego– jeżeli nie wiesz od czego zacząć polecam ci książkę R.Kiyosakiego „Bogaty ojciec, Biedny ojciec”.

·         Udział w szkoleniach i seminariach – szkolenia prowadzone przez praktyków są jednym z najlepszych sposobów pozyskania wartościowej wiedzy. Skoro ktoś doszedł tam gdzie ty chcesz być to najlepiej zapytać go jak to zrobił. Większość PRAWDZIWYCH ludzi sukcesu od ręki powie Ci krok po kroku jak osiągnęli sukces.

·         Otaczanie się osobami, które osiągają sukcesy – „jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak one” – stare przysłowie, a jednak cały czas ma swoją moc. Czy będziesz przebywał z ludźmi bardziej doświadczonymi od Ciebie, czy będziesz pomiędzy narzekającymi nieudacznikami możesz być pewny jednego – prędzej czy później będziesz bardzo podobny do nich. Warto przeanalizować swoje otoczenie i poszukać mentorów, którzy pomogą ci w realizacji twojej kariery.

·         Granie w gry finansowe (np. Cashflow 101) – pewnie grałeś kiedyś w Eurobiznes czy Monopoly, jednak dopiero ambitniejsza wersja jest Cashflow 101. Gra świetnie symuluje codzienne życie – dostajesz wypłatę, inwestujesz, rodzą ci się dzieci, czy tracisz pracę. Podstawą gry jest karta gracza, na której na bieżąco tworzymy nasze zestawienie finansowe. Celem jest wydostanie się z “wyścigu szczurów” poprzez osiągnięcie przychodu pasywnego przekraczającego nasz poziom kosztów. Zmagamy się z naszymi nawykami, przyzwyczajeniami i fobiami związanymi z finansami. Dzięki grze dowiadujemy się też dużo o sobie.

#4 Działaj!

„Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz.” ~Arthur Asie

Jeżeli chcesz mieć przez całe życie więcej pieniędzy potrzebna jest ci nauka zarządzania pieniędzmi. Pomimo, że wydaje się to dla niektórych przerażające to jest podstawą do budowania fundamentów twoich finansów. To jak zakup łopaty przed budową domu. Zanim przejdę do opisu jak to robić, powiem Ci z jakiego narzędzia ja korzystam. Jest to aplikacja na telefon do zarządzania finansami. Jak się pewnie domyślasz na rynku jest ich cała masa – od darmowych poprzez płatne, aż do abonamentowych. Przerobiłem całą masę z nich i wybrałem AndroMoney. Dlaczego? Jest darmowa, przejrzysta, pozwala na pełną edycję zakładek, tworzy automatycznie wykresy i statystyki. Zainstaluj ją i stwórz swoje kategorie wg podstawowego schematu jaki przygotowałem:

1.      Przychody 1.1.   Kieszonkowe/wypłata/kredyt studencki (polecam nazwać po prostu „wypłata”) 1.2.   Zwroty (gdy ktoś odda ci pożyczone pieniądze) 1.3.   Znalezione (czasem coś znajdziesz, prawda? Np. na ulicy.)

2.      Wydatki 2.1.   Jedzenie 2.1.1. Spożywcze 2.1.2. Alkohol 2.2.   Dom 2.2.1. Opłaty (czynsz, rachunki, chemia, telefon, bilet MPK) 2.3.   Edukacja 2.3.1. Książki 2.3.2. Studia (opłaty za semestr, art. papiernicze) 2.4.   Inne 2.4.1. Rozrywka (kino, paintball, wyjście ze znajomymi na miasto) 2.4.2. Pożyczka (gdy pożyczysz komuś pieniądze) 2.4.3. Zgubione (tak, czasami coś Ci się nie będzie zgadzać) 2.4.4. Inne (ubrania, fryzjer, kosmetyki, prezenty itp.)

Stwórz też dwa konta:

1.      Gotówka

2.      Bank

I co dalej?

Przelicz i wpisz stan swojego konta, a potem wpisuj swoje wydatki za każdym razem gdy coś kupisz. Nauczysz się w ten sposób zarządzać swoimi finansami na poziomie podstawowym, a gwarantuję Ci jedno – każdy z listy 100 najbogatszych ludzi na świecie jest w tym ekspertem!

Ciekawostka!

Czy wiesz, że… Tic Tac’i to jedna z najdroższych rzeczy w sklepie? Po prostu nauczyli Cię patrzeć na „złe” ceny. To jaką coś ma cenę nie jest żadnym wyznacznikiem. Kupuj WSZYSTKO patrząc na cenę za kilogram. Dlaczego? Przykład: Chcesz kupić ser za 10zł cena jednego to 16zł/kg a drugiego 22zł/kg. Co to w skrócie oznacza? Za tę samą cenę kupisz go więcej, więc wystarczy Ci na dłużej. Stosując tyko tę radę potrafiłem zaoszczędzić nawet 10-20% moich miesięcznych wydatków na jedzenie! Sprawdź ceny w swoim sklepie!

P.S.

U mnie Tic Taci kosztują nawet 111zł/kg czyli dużo więcej niż najdroższa szynka 😉

Kilka faktów na koniec:

# To nie jest sposób jak stać się bogatym, ale pomoże Ci zwiększyć twoje oszczędności.

# Jeżeli wykorzystasz te 4 kroki to będziesz lepiej dbał o swoje finanse niż 80% ludzi na świecie, ale pamiętaj, że to tylko prosty wstęp.

# Jeżeli obawiasz się, że będziesz zapominał o tym ustaw w AndroMoney przypomnienia np. codziennie o 20 – to pomoże Ci w wyrabianiu nawyku.

# Nie oczekuj perfekcji! Ja sam popełniam czasem błędy i zapomnę czegoś wpisać – rób korekty, przypominaj sobie co zapomniałeś wpisać, a gdyby się nie udało, to zawsze masz kategorię „zgubione”.

Wejdź na ścieżkę szybkiego rozwoju i do zobaczenia na szczycie!

Patryk Matuła

Praca za granicą? Teraz bezpiecznie! Jak wyjechać, by się nie przejechać

Czy wyjeżdżałeś do pracy za granicą lub zamierzasz to zrobić? Wiesz co zrobić przed wyjazdem i po powrocie?

Czy chciałbyś mieć pewność, że otrzymasz legalne zatrudnienie, a wraz z nim przysługujący Ci zwrot podatku? Pokażemy Wam bezpieczną drogę do zadbania o własną przyszłość. Opowiemy o tym, jak nie zastać “kota w worku”, o zagrożeniach związanych z wyjazdami oraz co zrobić po powrocie z pracy za granicą.

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie, które odbędzie się dnia 29.04.2014 r., o godz. 16:00 na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego.

Wystarczy wypełnić krótki formularz zgłoszeniowy:

http://bit.ly/1iAclVA

Więcej informacji na wydarzeniu :

https://www.facebook.com/events/1386241084992254/

Zapraszamy i do zobaczenia!