Wolontariat szyty na miarę

Wolontariat zawsze jest świetną opcją na spędzenie wakacji, czy aktywne wykorzystanie czasu wolnego. Może Ci się wydawać, że to poświęcenie Twojego cennego czasu wolnego, kiedy to Ty będziesz dawał z siebie innym i nie otrzymasz nic w zamian. Jest to jednak bardzo duże nieporozumienie, ponieważ jeśli tylko poszukasz znajdziesz taki, który zaoferuje Ci dużo, dużo więcej niż mógłbyś się spodziewać. Wolontariat daje przede wszystkim bardzo wiele możliwości rozwoju i przeżycia niesamowitych przygód. Decyzja o tym co, gdzie i w jaki sposób chcesz robić może przesądzić o tym czy wykorzystasz ten czas w pełni i będziesz usatysfakcjonowany. Na co zwrócić uwagę wybierając idealny wolontariat? Odpowiedz sobie na poniższe pytania i znajdź wolontariat szyty na miarę.

1. Jaka jest Twoja motywacja?

Dlaczego chcesz jechać akurat na wolontariat, a nie na wygodne wakacje all inclusive? Chcesz pomagać innym, rozwinąć swoje zdolności językowe czy może poznać inną kulturę? Jest wiele organizacji oferujących bardzo wiele najróżniejszych programów, jednak decydując się na jeden z nich musisz być przekonany o tym, że to jest właśnie to. Wolontariat wymaga zaangażowania, a osoby oraz organizacje, z którymi będziesz współpracować naprawdę liczą na Twoją pomoc!

2. Jakie problemy są dla Ciebie ważne?

Które z problemów współczesnego świata są Ci naprawdę bliskie? Martwi Cię brak należytej edukacji w krajach trzeciego świata, a może zanieczyszczenie środowiska? A może wolałbyś walczyć o prawa kobiet, uczyć języka angielskiego lub prowadzić zajęcia z ochrony środowiska. Zastanów się i wybierz to w co naprawdę wierzysz, w ten sposób w czasie wolontariatu unikniesz zadawania sobie pytania ,,Po co ja to robię?”, a po powrocie do domu będziesz wiedział, że naprawdę komuś pomogłeś i produktywnie spędziłeś ten czas!

3. Z kim chcesz pracować?

Uwielbiasz dzieci, a nastolatki Cię przerażają? A może wolisz współpracować z seniorami i osobami dorosłymi? Wybierając wolontariat koniecznie zwróć uwagę na to, kto jest jego grupą docelową i z kim będziesz pracował. Jeśli nie lubisz dzieci to zawsze możesz spróbować wyjść poza swoją strefę komfortu i wybrać pracę właśnie z nimi, musisz być jednak przygotowany na to że nie będzie łatwo! Z drugiej strony może lepiej wybrać nastolatki, z którymi szybciej złapiesz kontakt? Odpowiedź jest prosta! Wybierz taki wolontariat, który pozwoli Ci na pracę z ludźmi, z którymi chcesz to robić, i których życie chcesz zmienić na lepsze.

4. Gdzie chcesz pomagać?

Gdy już ustalisz komu i w jaki sposób chcesz pomagać pomyśl o tym gdzie chcesz to robić. Czy są to ludzie w Afryce albo Azji, którzy nigdy nie widzieli białego człowieka i będą zachwyceni możliwością porozmawiania z Tobą i dotknięcia Twojej białej skóry. Ale za to, żyjący w bardzo trudnych warunkach, które przez jakiś czas będziesz musiał z nimi dzielić. Jeśli jest to dla Ciebie za dużo i nie czujesz się na siłach, może lepiej wybrać kraj bardziej rozwinięty. Ameryka Południowa, czy Europa Wschodnia oferuje bardzo wiele wolontariatów. Tam również uczestnicy wolontariatu będą zachwyceni możliwością poznania Cię bliżej i spędzenia z Tobą czasu. Co więcej, warunki w jakich przyjdzie Ci mieszkać z pewnością będą lepsze niż w krajach ubogich, dopiero rozwijających się. Może jednak wolałbyś zostać w Polsce i pomagać tutaj? Nie ma problemu, gdyż u nas w końcu też potrzebna jest pomoc i organizowanych jest bardzo wiele akcji i wolontariatów, w które mógłbyś się zaangażować. Wybierając miejsce swojego wolontariatu przemyśl dokładnie sytuację ludzi żyjących w danym miejscu, kulturę i warunki jakie będą na Ciebie tam czekać. Odpowiedź na to pytanie możliwe, że jest najważniejsza w dobieraniu idealnego wolontariatu, jeśli jednak odpowiesz sobie szczerze i wyjdziesz chociaż trochę poza strefę swojego komfortu, z pewnością sam siebie pozytywnie zaskoczysz i poszerzysz horyzonty!

5. Czy będzie dobrze?

Oczywiście, że będzie dobrze, a nawet o wiele lepiej! Jeśli podejdziesz do swojego wolontariatu z pasją i otwartym sercem to nawet małe dzieci przestaną Ci być straszne. Musisz uwierzyć w to co robisz, że naprawdę zmieniasz życie ludzi wokół Ciebie. Nie martw się na zapas, to naturalne, że się denerwujesz i masz wątpliwości przed wyjazdem! Zaryzykuj i zaufaj sobie, a wtedy nawet jeśli ominiesz, któreś z powyższych pytań, albo rzeczywistość będzie odbiegać od Twoich wyobrażeń, nie będziesz żałował spędzonego tam czasu. Dowiesz się o sobie i swojej wewnętrznej sile bardzo wiele i zrozumiesz, że jesteś w stanie zmierzyć się z przeciwnościami, o których wcześniej nigdy wcześniej nie myślałeś. Daj sobie szansę przeżyć wolontariat szyty na Twoją miarę!

_Zofia Sidorowicz _

Wybij się ponad przeciętność!

„Dzięki mojej działalności mogę pomagać osobom z różnych stron świata zdobywać doświadczenie wolontariackie w Polsce. Dzięki nim wiem, że mogę znacznie więcej!”

Wszystko zaczęło się na pierwszym roku studiów, gdy po niezbyt motywującym i obfitującym w wydarzenia semestrze zimowym stwierdziłam, że pora coś zmienić. Samo studiowanie nie dawało mi satysfakcji, a zawsze byłam osobą, która chętnie udziela się w różnych inicjatywach. Za namową znajomych, stało się – dołączyłam do międzynarodowej organizacji studenckiej. Było to w marcu 2012 roku, kiedy jeszcze nie przypuszczałam jak potoczy się ta przygoda.

Początkowo trafiłam do zespołu, który był odpowiedzialny za promowanie wśród polskich studentów wolontariatów (obecnie program Global Citizen) oraz praktyk (Global Talents), jak również za proces rekrutacyjny kandydatów i opiekę nad nimi. Szybko okazało się, że działanie w zasobach ludzkich sprawia mi olbrzymią frajdę. Ponadto nauczyłam się jak ważne jest doświadczenie w zespole, podczas którego mogliśmy się wzajemnie od siebie uczyć.

Po kilku miesiącach działalności przyszedł mi do głowy szalony pomysł. Skoro sama przedstawiam kandydatom oferty praktyk i wolontariatów oraz zajmuję się ich doświadczeniem, dlaczego miałabym sama nie skorzystać z takiej szansy? Dlatego już pod koniec czerwca kompletnie spakowana i gotowa do drogi oczekiwałam na swój lot na Tajwan. Decyzja o wolontariacie przyszła zupełnie naturalnie, chciałam aby moje doświadczenie w organizacji było jeszcze pełniejsze. I wiecie co?

Nie zamieniłabym tamtych 8 tygodni na nic innego. Nowa kultura, nowe miejsca, ludzie – to wszystko sprawiło, że postanowiłam zrobić coś więcej, a mianowicie – zaczęłam ubiegać się o pozycję wicelidera, którą udało mi się otrzymać.

Moim nowym zadaniem, oprócz współprowadzenia, zespołu było poszukiwanie zagranicznych praktykantów, którzy prowadziliby warsztaty językowe w ramach projektu AIESEC University. Wspólnie z moim zespołem przygotowaliśmy warsztaty na naszym uniwersytecie oraz pozwoliliśmy 6 praktykantom na zdobycie doświadczeń w Polsceczy to nie wspaniałe?

Kolejnym krokiem było podjęcie się przeze mnie przygotowania warsztatów kulturowych prowadzonych przez zagranicznych wolontariuszy w szkołach podstawowych oraz przedszkolach na terenie całego Śląska. Wyzwanie było duże, ale dlaczego miałoby się to nie udać?

Dzięki pracy mojego zespołu dzieciaki z katowickich(i nie tylko) placówek edukacyjnych mogły poznać wolontariuszy z Chin, Turcji oraz Indonezji. To doświadczenie nauczyło mnie, że w swoim dążeniu do celu należy być konsekwentnym. Mieliśmy przed sobą różne problemy, ale dzięki naszemu pozytywnemu nastawieniu widzieliśmy je bardziej w formie wyzwań. Projekt ten zdecydowanie wpłynął na moje podejście do możliwości przygotowywania doświadczeń dla innych, dlatego też pod koniec 2013 roku podjęłam decyzję o ubieganiu się o pozycję w zarządzie Komitetu Lokalnego. Po przejściu wszystkich niezbędnych etapów- udało się!

Zostałam wybrana osobą odpowiedzialną za program wolontariatu i tą pozycję piastowałam do ubiegłego miesiąca. Elementami mojej pracy było planowanie strategiczne, szkolenie przyszłych liderów oraz członków zespołów oraz przede wszystkim reprezentowanie Katowic na arenie krajowej.

Dziś wiem, że mogę więcej! Dołacz do nas i Ty! Aplikuj na: bit.ly/mozesz-wiecej !

kurzeix

Agnieszka,

22 lata.

Daj szansę swojej karierze!

Już 11 marca 2015r. podczas Dni Kariery® – targów pracy, praktyk i staży – będziecie mieli okazję zrobić pierwszy krok w kierunku sukcesu zawodowego.

Podczas wydarzenia uczestnicy zyskają możliwość skonsultowania swojego CV, uzyskania specjalistycznych porad odnoszących się do takich tematów jak np. autoprezentacja podczas rozmowy rekrutacyjnej oraz będą mieli okazję porozmawiać z przedstawicielami firm. Pracę, praktykę lub staż będą mogły znaleźć m.in. osoby zainteresowane branżą finansową, IT, czy marketingiem , a także władające językami obcymi. Najwięcej ofert pracy znajdą studenci 3, 4 lub 5 roku i absolwenci kierunków ekonomicznych, finansowych, konsultingowych, marketingowych oraz filologii – znajomość języków obcych będzie ogromnym atutem.

Dokładne informacje o firmach obecnych na Dniach Kariery® będą na bieżąco publikowane na stronie www.dnikariery.pl/krakow.

Zachęcamy do dołączenia do wydarzenia na Facebooku: http://bit.ly/Dni_Kariery_Kraków

Future Leaders – odkryj swoją pasję!

Historia Ani jest dowodem na to, że w AIESEC możesz odkryć swoją pasję! Human Resources i chemia? Jak widać nie zawsze musi ona być związana z Twoim kierunkiem studiów. Zachęcamy do lektury!

W marcu minie dokładnie rok od momentu mojego dołączenia do AIESEC. Nieusatysfakcjonowana wyłącznie ‘studiowaniem’ i zachęcona opowieściami znajomych działających w organizacji, podjęłam decyzję o aplikacji. Z perspektywy czasu – jedną z najbardziej wartościowych decyzji w moim życiu.

Nie do końca wiedząc na co się piszę, swoją przygodę rozpoczęłam w projekcie Global Talents, gdzie pełniłam funkcję osoby odpowiedzialnej za rekrutację studentów z Polski na płatne praktyki zagraniczne. Mimo tego, że na co dzień jestem studentką chemii i z działką HR nie mam nic wspólnego, to możliwość kontaktu z młodymi ludźmi i pomaganie im w realizacji ich celów sprawiało mi niebywałą satysfakcję. Spodobało mi się to tak bardzo, że postanowiłam aplikować na funkcję koordynatora projektu. Udało się i w październiku zaczęłam pracę już ze swoim nowym zespołem!

W tym projekcie nauczyłam się mnóstwa rzeczy o rekrutacjach, jak powinno wyglądać CV oraz rozmowa kwalifikacyjna. Nabyłam umiejętności komunikacyjne, autoprezentacji, a ‘public speaking’, który był moją słabą stroną nie stanowi już dla mnie problemu.

Podczas czasu spędzonego w AIESEC miałam również możliwość wyjazdu na zagraniczny wolontariat do Chin, gdzie moim zadaniem było nauczanie dzieci języka angielskiego. Była to bez wątpienia przygoda życia i niezwykle cenne doświadczenie. Poznałam świetnych ludzi z różnych zakątków świata i zwiedziłam jeden z najbardziej fascynujących krajów!

Ten rok w organizacji zmienił z moim życiu bardzo wiele. Mogę śmiało powiedzieć, że teraz jestem lepiej zorganizowana, bardziej otwarta i pewniejsza siebie. Problemy staram się traktować jak wyzwania i mam nieustanną chęć dalszego rozwoju. Mówiąc o AIESEC nie mogę pominąć również tego, że to tutaj miałam okazję poznać i zaprzyjaźnić się z bardzo pozytywnymi i inspirującymi ludźmi, którzy również motywują innych do działania.

Doświadczenie zdobyte na studiach to naprawdę wartościowa inwestycja w przyszłość, a jeśli możesz czerpać z tego radość i satysfakcję to czego jeszcze chcieć więcej?

Zainteresowany? Aplikuj  >>TUTAJ<<

Nowi Liderzy!

Wybraliśmy kolejne pokolenie liderów, którzy przez kilka następnych miesięcy będą wraz ze swoimi zespołami prowadzić ponad 22 projekty w naszej organizacji!

JAKICH LIDERÓW ROZWIJA AIESEC?

Samoświadomych – Świadomych swoich mocnych i słabych stron – Świadomych własnych wartości Skutecznie komunikujących się – Umiejących komunikować się z różnymi ludźmi, nie oceniając ich – Umiejących korzystać z międzynarodowej sieci kontaktów _Odpowiedzialnych społecznie __- Świadomych ekonomicznych i społecznych problemów na świecie ___- Reagujących na otaczające ich problemy i wyzwania__

Wyróżnij się na rynku pracy!

Ile razy w życiu czułeś, że stoisz w miejscu? Jak często miałeś wrażenie, że zmierzasz w nieodpowiednim kierunku?

Studiujesz, spotykasz się ze znajomymi, imprezujesz i w ten sposób mija pięć lat. Po tych pięciu latach budzisz się ze świadomością, że niczego się w tym czasie nie nauczyłeś, nie podjąłeś żadnego wyzwania, by twoje życie i kariera nabrały większego rozpędu. Stoisz w miejscu i nie wiesz co robić dalej, bo przez pięć lat nie podjąłeś żadnej akcji, mimo, że niejednokrotnie czułeś, że powinieneś. Kiepskie uczucie, co?

Masz prawie 25 lat, posiadasz tytuł magistra, jesteś całkiem bystry i wierzysz, że poradziłbyś sobie z każdym zadaniem, jakie twój pracodawca postawiłby przed Tobą. Ale kto Ci w to uwierzy, skoro przez tak długi czas w żaden sposób tego nie udokumentowałeś?

Życie studenta nie zawsze musi wyglądać tak, jak w wyżej opisanym przypadku. Obecna sytuacja stwarza ogrom możliwości by wspomniane 5 lat wykorzystać w pełni, a po ich upływie poczuć satysfakcję i spełnienie, przeciwnie do postawy przytoczonej powyżej. Jedną z takich możliwości jest projekt Dni Kariery®, mający na celu stworzenie platformy do dialogu pomiędzy studentami a pracodawcami.  Wydarzenie to, które jest targami pracy, praktyk i staży jest interesujące zarówno z perspektywy odwiedzającego jak również organizatora. Będąc studentem można poznać ów projekt z obu wyżej wymienionych perspektyw.

Dni Kariery® bowiem, organizowane są przez studentów, ale przede wszystkim dla studentów. Studentów, którzy bez  żadnych ograniczeń mogą przyjść na wydarzenie, porozmawiać z pracodawcami, przedstawić swoje dokumenty aplikacyjne, a może nawet dostać pracę czy staż . Poza tym,  inspirując się organizatorami, mają  możliwość sami podjąć podobną inicjatywę i już w trakcie studiów zdobywać doświadczenie, niezbędne w dalszej karierze zawodowej.  Organizatorami targów są bowiem studenci lokalnego oddziału AIESEC Katowice UE, na co dzień łączący studia z działalnością w organizacji i zdobywaniem kolejnych wartościowych doświadczeń.

Dla każdego studenta jest to niewątpliwie krok ku temu, by wznieść swoją karierę na wyższy poziom, poznać wymagania rynku pracy, zmierzyć się z oczekiwaniami pracodawców, jak również poznać tajniki organizowania wydarzenia o tak dużej skali.

Która z opcji jest zatem najbardziej interesująca?

Z perspektywy osoby organizującej dwie edycje wspomnianych targów mogę z całą pewnością potwierdzić, że nie ma niczego bardziej satysfakcjonującego niż widok zadowolonych studentów i przedstawicieli firm, który jest zwieńczeniem ponad sześciu miesięcy pracy całego zespołu. Osób zdobywających umiejętności w obszarach: kontaktów zewnętrznychpromocji czy też logistyki, którzy z każdym kolejnym dniem spędzonym przy pracy nad projektem czują większą pewność siebie,  gotowość do podejmowania kolejnych działań, ale przede wszystkim budują swoją wartość dla przyszłego pracodawcy.  Nie boją się kolejnych wyzwań, ale podejmują je z jeszcze większą ochotą.  Czy są stworzeni do tego, aby organizować takie wydarzenia? Niekoniecznie. Ja postanowiłem wziąć życie w swoje ręce i zaaplikować do organizacji, a następnie zmieniło się ono o 180 stopni.

Czy zatem warto? Odpowiedź na to pytanie zawierają wszystkie powyższe słowa – WARTO!!! 

Oczywiście możesz nadal uczyć się teorii i zamartwiać tym jak wprowadzisz ją w życie po zakończeniu studiów. Ale możesz również sprawdzić to od razu, przychodząc 12 marca do budynku Altus w Katowicach na kolejną edycję Dni Kariery® i obserwując jak wygląda organizacja targów, jednocześnie rozmawiając z wieloma pracodawcami z całej Polski.

...a może następną edycję zorganizujesz właśnie Ty?

Mateusz, lat 22.

dnikariery_logotyp

Aplikuj do nas na: http://bit.ly/mozesz-wiecej

Więcej o Dniach Kariery: http://dnikariery.pl

Siła kolektywu

Nie każdy ma w sobie przeogromną chęć dążenia do perfekcji, ale każdy chciałby być czyimś idolem, autorytetem. Na pewno spotkałeś się ze sformułowaniem „Superumysł” – i nie, nie chodzi tu o nadprzyrodzone zdolności typu czytanie w myślach, przewidywanie przyszłości czy inne fikuśne moce rodem z filmu o X-Menach. Chodzi o stworzenie grupy, która będzie potrafiła myśleć w identyczny, a zaraz indywidualny sposób, aby osiągnąć zamierzony cel.

Brzmi trochę skomplikowanie, bo nie ma co ukrywać, że jest to jedna z trudniejszych rzeczy do osiągnięcia. Ale pomyśl, co mógłbyś osiągnąć, mając wokół siebie grupę ludzi z takimi samymi celami, planami i marzeniami? Ile można by zmienić, gdyby kilka osób szło podobnym torem myślenia, jakby byli połączeni niewidzialnymi neuronami i ich myśli mogły swobodnie przepływać między umysłami?

Jeśli nie zaciekawił Cię pierwszy akapit, to drugi zrobił to z pewnością. Nie jest to scena z przyszłości, a realny do osiągnięcia cel, który pomoże Ci wykorzystać swój potencjał. No dobrze, teraz pewnie zapytasz, jak to zrobić i od czego zacząć? Przede wszystkim potrzebujesz ludzi, i to odpowiednich. Ambitnych. Odpowiedzialnych. Zainteresowanych światem. Gdzie ich znaleźć? To proste – w organizacji studenckiej.

Działalność w organizacji to często pierwszy krok ku profesjonalnej karierze – pierwsza szansa współpracy w zespole tworzonym przez ludzi o podobnych cechach i podobnych celach. Krzyżując neurony w pracy nad powierzonym zadaniem możesz dzielić się pomysłami i korzystać z pomysłów innych – w końcu określenie „burza mózgów” nie wzięło się z niczego. Zastanów się: gdybyś mógł wręcz zobaczyć myśli przepływające niczym kolorowe fluidy pomiędzy umysłami, nie chciałbyś być tego częścią?

Przede wszystkim wartym wspomnienia jest fakt, że w w naszej organizacji są ważne projekty i zadania, ale najważniejsi są ludzie. To od nich możesz się najwięcej nauczyć. To oni pomogą rozwinąć potencjał, który w Tobie tkwi. To oni pozwolą Ci zobaczyć, jak naprawdę działa superumysł, i doświadczyć tego na własnej skórze. Każdy z osobna będzie Ci kibicował niezależnie od tego, jaką drogę rozwoju wybierzesz. Chyba, że będzie to hodowla jednorożców, co może okazać się jednak mało efektywne.

Pamiętaj, że organizacji nie tworzą liczby, tylko ludzie. I dzięki nim możesz coś zmienić w swoim życiu.

Paulina Pierzyńska

——————————————————————————————————————————————

Future Leaders jest programem członkowskim największej organizacji studenckiej AIESEC, w którym młodzi ludzie mogą rozwijać się poprzez dostarczanie wymian kulturowych i profesjonalnych praktyk na całym świecie. Naszym celem jest rozwój przyszłych liderów, którzy będą wpływać na pozytywny rozwój swojego otoczenia.

Jeśli jesteś zainteresowany/a programem, nasza rekrutacja właśnie ruszyła! Więcej informacji znajdziesz tutaj!

Z nami możesz więcej!

Dzieci poznają świat, czyli wielokulturowość od najmłodszych lat!

Dzieci są naszą przyszłością. To właśnie w okresie dzieciństwa kształtuje się ich przyszłe postawy. A gdyby już od najmłodszych lat poznawały różnorodność świata? Wiedza o innych kulturach, językach czy zwyczajach pomoże im w przyszłości bardziej otworzyć się na otoczenie.

International Kindergarten i KidSPEAK to projekty prowadzone przez organizację AIESEC, które skierowane są do przedszkoli i szkół podstawowych. W ramach tych projektów, wolontariusze z całego świata przedstawiają dzieciom swoją kulturę, ucząc je języka angielskiego. AIESEC to międzynarodowa organizacja studencka działająca od 65 lat. Aktualnie łączy 125 krajów, między innymi Chiny, Brazylię, Australię, Singapur, Malezję i wiele innych. Celem projektów adresowanych do najmłodszych jest otwieranie ich na świat i szerzenie tolerancji kulturowej.

Współpracujemy z przedszkolami i szkołami podstawowymi w Trójmieście i poza nim. Selekcjonujemy najlepiej przygotowanych wolontariuszy, aby zajęcia były jednocześnie efektywne i ciekawe dla dzieci. Posiadamy rekomendacje od placówek, z którymi współpracujemy. Jednak najlepszym dowodem na pozytywny wpływ naszych działań są uśmiechnięte buzie dobrze bawiących się podopiecznych.

Placówka KREATYWNA EDUKACJA, Banino:

Niepowtarzalne i ogromnie otwierające na świat doświadczenie. W sposób wyjątkowy przybliża dzieciom nawet najdalsze rejony świata.

Przedszkole Niepubliczne Muzyczno-Językowe “MAŁY SKARB”, Gdańsk:

Jest to projekt, który wniósł dużo świeżości i energii młodych, kreatywnych ludzi do naszego przedszkola. Poprzez swoje talenty i umiejętności studenci przybliżyli naszym przedszkolakom rąbek swojej kultury, kraju

Naszym partnerem jest Fun Arena w Gdańsku na stadionie PGE Arena, serdecznie zapraszamy!

Jeśli chcesz, aby wolontariusze odwiedzili szkołę Twojego dziecka, skontaktuj się z przedstawicielami

naszej organizacji:

Weronika Górska

Public Relations

International Kindergarten, Kid Speak,

email: weronika.gorska.sopo@gmail.com

tel.: 508 744 762

Języki i międzynarodowe doświadczenia z AIESEC

Do you speak English? Yes, I am…

Angielskiego uczą się wszyscy, teoretycznie oczywiście. Biorąc pod uwagę ilość godzin spędzonych na zajęciach z tego języka w szkole, kursach czy prywatnych lekcjach, zarówno ja jak i moi znajomi, powinniśmy z łatwością rozmawiać z obcokrajowcami, czytać Sheakspare’a w oryginale, a cały świat powinien stać przed nami otworem. Niestety, pozostaje jedynie ‘powinniśmy’ i ‘powinien’, dlaczego? Przyczyny są różne, ale w bardzo wielu przypadkach problemem nie jest brak wiedzy, a brak odpowiedniego nastawienia, obycia się z językiem, niedziałający magiczny przycisk w naszej głowie.

Zagaduje Cię obcokrajowiec i…

Wielu moich znajomych z testów z angielskiego zdobywało wysokie oceny. Tabelkę z czasownikami mieli w małym paluszku, a trybami warunkowymi żonglowali jak tylko chcieli. Kiedy jednak na Placu Wolności ktoś po angielsku zapytał ich o drogę na Stary Rynek nie potrafili odpowiedzieć. Zawstydzeni nie odpowiadali nic, albo od razu uciekali. Byli też odważni, którzy podejmowali wyzwanie, starali się wskazać drogę (bardzo trudną zresztą – przy Muzeum Narodowym, ul. Paderewskiego cały czas prosto) Jednak wymagało to od nich niesamowitego skupienia i wysiłku. Wszystko najpierw musieli ułożyć sobie w głowie po polsku, potem przetłumaczyć na angielski i dopiero potem wyartykułować tę skomplikowaną instrukcję. W tym czasie obcokrajowiec zdążył już spytać trzy inne osoby, albo z zachęcającym uśmiechem ich dopingował, a potem starał się wydukane wyrazy sklecić w jedno zdanie. Dlaczego ich niesamowita wiedza z gramatyki i wyszukane słownictwo nie szło w parze ze zdolnościami komunikacyjnymi?

Wskocz na głęboką wodę

Chcesz się nauczyć języka, jedź do kraju gdzie się go używa. Mądrość, którą znają wszyscy lingwiści oraz ci, którzy biegle posługują się językami obcymi. Łatwo się mówi, trudniej wykonuje. Mnie opanowanie języka hiszpańskiego zajęło o wiele dłużej niż powinno. Pierwsze pół roku mieszkania w Hiszpanii spędziłam komunikując się po angielsku. Swojego hiszpańskiego się wstydziłam, nie potrafiłam się przełamać. Kiedy już byłam zmuszona do rozmowy w tym języku wiele mnie to kosztowało. Komunikat zawsze był przekazany, moi rozmówcy nie rozumieli z czym ja mam taki problem, skoro potrafię mówić. Wszystkie zajęcia na uniwersytecie miałam po hiszpańsku, prace zaliczeniowe i egzaminy miałam po hiszpańsku. Wszystko pisemnie, nie ma problemu. Esej na 1000 słów? Przecież temat taki ciekawy, napiszę na 2000. Rozmowa z wykładowcą po hiszpańsku? Błagam nie, to wręcz fizycznie bolało. Tak spędziłam pół roku. Później wróciłam do Polski, przyjaciół w Hiszpanii odwiedziłam na tydzień. I wtedy stało się coś niesamowitego…

Magiczny przełącznik

Mieszkałam u przyjaciół, z którymi spędziłam ostatnie pół roku, rozmawiając po angielsku. Tym razem jednak rozmawialiśmy po hiszpańsku. Nie było gromu z jasnego nieba, świat się nagle nie zatrzymał, a jednak w pewnym momencie coś się zmieniło. Trudno powiedzieć co, jednak byłam w stanie rozmawiać z nimi po hiszpańsku! Nie tyle rozmawiać co żartować, prowadzić w pełni naturalną rozmowę. Nie musiałam już wszystkiego układać sobie wcześniej, planować każdej wypowiedzi. Mówienie w tym języku stało się w pełni naturalne, a pod koniec tych krótkich wakacji zdarzało mi się nawet śnić po hiszpańsku.

Dziwne słownictwo

Teraz spędzam w Hiszpanii kolejne pół roku. Używam tylko hiszpańskiego, przez co zdarza mi się mieć problemy z językiem polskim. Ale to jest przejściowe, i nawet całkiem zabawne doświadczenie. Co jest ważne, ‘żyjąc’ w tym języku uczę się go używać w naturalny sposób. Jest on częścią mojej codzienności. Używam słownictwa, którego nie uczy się na kursach językowych bo, jak często używamy słów typu „zakwasy”, „bezpiecznik” czy „wałek do ciasta”. Dochodzą do tego młodzieżowy slang i gwara typowa dla miasta, w którym jesteśmy.

Języki, praktyki, wolontariaty?

Wszystko pięknie, prawie 4tys. znaków i co to wszystko ma wspólnego z AIESEC? Dla mnie bardzo wiele, a dla Ciebie może mieć jeszcze więcej. Wyjeżdżając na praktyki czy wolontariat zagraniczny stajemy się częścią tamtego społeczeństwa. Jeżeli nie znamy języka danego kraju, a na przykład pojechaliśmy do Chin, Maroko czy Mołdawi najłatwiej będzie komunikować się po angielsku. Tamci ludzie nie są rodowitymi użytkownikami angielskiego. Też się go uczyli tak jak Ty, również popełniają błędy i mają dziwny akcent. Rozmowa z nimi może być z jednej strony trudniejsza niż z anglikiem właśnie przez tą niepoprawność i brak słownictwa, ale w tym samym momencie o wiele prostsza ze względu na brak dystansu, tej ogromnej przepaści, która dzieli was od osoby, która od urodzenia używa tego języka. Jesteś ty i ta druga osoba i chcecie się porozumieć. To jest najważniejsze, żeby przekaz się udał i był zrozumiały. W pewnym momencie ten magiczny przełącznik w Twojej głowie zadziała i wtedy nie będziesz miał oporów przed rozmawianiem po angielsku z nikim, nawet jeżeli ktoś obudzi cię o 3 nad ranem i zapyta, co robisz w jego pokoju…

Obcokrajowiec i Ty

AIESEC daje możliwość wyjazdu zarówno na praktyki jak i wolontariaty. Doskonała możliwość dla tych, którzy chcą się sprawdzić. Są gotowi podjąć wyzwanie i doświadczyć czegoś niesamowitego, zdobyć doświadczenie, umiejętności i przyjaciół na całe życie. Nie wszyscy są jednak gotowi na podjęcie, nie ma co ukrywać, odważnego kroku. Jednak to nie przekreśla szans na zdobycie międzynarodowych doświadczeń i umiejętności językowych. Tak samo jak chętni Polacy mogą wyjeżdżać za granicę tak również obcokrajowcy mogą przyjeżdżać do Polski na projekty organizowane przez AIESEC. Dzięki temu można stać się częścią ich doświadczeń i wyciągnąć jeszcze coś dla siebie. Wziąć udział w kursach językowych i szkoleniach prowadzonych przez studentów z zagranicy. Zdobyć współlokatora, z którym przy porannej kawie będzie można porozmawiać po angielsku, portugalsku czy w jeszcze innym języku. Zostać ‘buddym’ czyli po prostu kumplem i opiekunem w jednym, pokazać gościowi z zagranicy jak posługiwać się komunikacją miejską i w jakim pubie dają najlepsze piwo. Po prostu, wszystko zależy od Ciebie, a swoje międzynarodowe doświadczenie możesz zdobyć zarówno w Polsce jak i za granicą!

Zofia Sidorowicz

Czy nauczysz się w tym roku języka obcego?

Bardzo częstym postanowieniem noworocznym jest rozpoczęcie nauki lub podszlifowanie języka obcego. Wiadomo – znajomość czegoś więcej niż polski to w dzisiejszych czasach obowiązek. Mimo ciążącej presji decyzja o poznaniu innego języka może sprawić sporo problemów. Wybrać szkołę czy prywatnego nauczyciela? A może lepiej uczyć się samemu? I wreszcie: angielski, niemiecki, hiszpański, czy jakiś mniej popularny język?

Z pomocą przybywa program AIESEC University – Learn by Play. To cykl 6 – tygodniowych warsztatów językowych, prowadzonych przez native speakerów z całego świata. Do wyboru są angielski, włoski, hiszpański i rosyjski na każdym poziomie zaawansowania. Oprócz samej nauki jest to idealna okazja do poznania osób z innych krajów i ich kultury, co jest świetnym uzupełnieniem kursu i może okazać się niesamowitą przygodą 🙂 Nie wspominając już o możliwości nawiązania międzynarodowych znajomości na długi czas.

Tak więc, jeśli jednym z Twoich postanowień na 2015 rok jest poprawienie umiejętności lingwistycznych, to warto rozważyć uczestnictwo w AIESEC University 😉