Chiny jakich nie znacie – historia Karoliny

17431698_1459399094101625_617346676_o (2)Azja Wschodnia to moje życie od ponad 6 lat. Dzięki wolontariatowi z AIESEC w końcu miałam szansę spełnić marzenie pojechania do miejsca, o którym tyle czytałam, a mój wybór padł na 25-milionowe miasto w Chinach – Szanghaj. Miałam szansę zanurzyć się w kulturze i mentalności Chin mieszkając z host family. Mój wolontariat polegał na pracy z ludźmi starszymi, którzy chcieli się uczyć języka angielskiego. Miałam zajęć akurat tyle, by móc jeszcze pozwiedzać i poznać wspaniałych ludzi z całego świata!

 

 

Pomimo wyzwania jakie przede mną stanęło – poradzić sobie w mieście, gdzie szansa na to, że ktoś umie angielski to 50% – dałam się porwać przygodzie. Spotkania ze starszymi osobami nauczyły mnie optymizmu i podbudowały moją pewność siebie: oni przychodzili chętnie na moje zajęcia, a ja mogłam dać coś z siebie. Wiem i wierzę, że pomimo barier przy odrobinie wolnej woli da się załatwić wszystko.  Spotkałam się z niesamowitą życzliwością ludzi i wyrozumiałością na to, że „nie jestem stąd”.

Obecnie staram się pracować nad czymś jeszcze i to w Polsce – nad tym, by obalić fałszywe wyobrażenie o Chinach, „komunie” i paru innych rzeczach 🙂

17408524_1459399934101541_1144590950_o (1)

 17430829_1459399954101539_1298643663_o (1)Karolina Zep