Co dał mi wyjazd na program Global Citizen? – Nie ma teraz rzeczy, której bym nie zrobił!

Przełamywanie własnych barier to bez wątpienia jeden z najlepszych sposobów na rozwój osobisty. Mówi się, że magia zaczyna się zaraz za granicą naszej strefy komfortu. Podejmując  wyzwania, przełamując strach i próbując nowych rzeczy poszerzamy nie tylko swoje horyzonty, ale także świadomość siebie i otaczającego nas świata. Tego samego zdania jest Hubert, student z Krakowa. Spędził 6 tygodni na wolontariacie na Filipinach, w ramach programu Global Citizen, i jak sam przyznaje – to było najlepsze i najbardziej rozwijające doświadczenie w jego życiu.  Po naszej rozmowie, wysłuchaniu opowieści o jego przygodzie w dalekiej Azji, ludziach z jakimi pracował i niesamowitych projektach, które razem tworzyli, aż chce się wsiąść w samolot, najlepiej zaraz! Sprawdźcie sami. 🙂

Hubert wyjechał do filipińskiego miasta Davaow czasie wakacji w ubiegłym roku. Na miejscu pracował w międzynarodowym środowisku – tylko 6 spośród 21 wolontariuszy było z Europy.Była to niepowtarzalna okazja na rozwinięcie swoich kompetencji międzykulturowych i zawarcie przyjaźni z ludźmi z całego świata. Swoją pracę na wolontariacie realizował w dwóch częściach. Pierwszą z nich była praca w fundacji Philipin Eagle Center. Jest to rezerwat przyrodniczy, który zajmuje się ochroną gatunku ptaka, który jest narodowym symbolem Filipin.  Wcale nie trzeba być zapalonym ornitologiem, aby okazało się to ekscytującym zajęciem. Hubert wraz z częścią swojego zespołu poszukiwał jednego z ochipowanych okazów, przeczesując filipińską dżunglę! Podczas realizacji drugiej części projektu, zajmował się także pomocą lokalnym społecznościom w technicznym usprawnianiu ich codziennego życia. Działając w grupach pomagali w budowie prostych dróg dojazdowych, organizowali warsztaty, które umożliwiały mieszkańcom uporanie się z nadmierną wilgotnością zamieszkiwanych terenów oraz przeprowadzali kursy pierwszej pomocy. Wdrażali również inne innowacyjne rozwiązania przy pomocy narzędzi i przedmiotów codziennego użytku. Na wszystkie swoje działania zbierali dotacje samodzielnie. Warto dodać, że ich projekt został oceniony jako najlepszy z całego cyklu wyjazdowego!

W ramach wolontariatu samodzielnie planowali i realizowali ciekawe projekty angażujące mieszkańców. Głównym zadaniem była realizacja eventu na placu w centrum miasta. Zorganizowali dużą scenę, nagłośnienie i stworzyli niesamowitą okazję do wspólnej zabawy wolontariuszy z  miejscową ludnością. Poznawali się nawzajem rozmawiając, śpiewając i tańcząc. Łącząc przyjemne z pożytecznym, udało im się także zorganizować zbiórkę pieniędzy na kolejne inicjatywy.

Wyjazd na wolontariat  Global Citizen nie wiązał się tylko i wyłącznie z pracą. Oprócz ogromnej satysfakcji i zabawy jaką wyciągali ze wspólnego działania, dostali także możliwość podróżowania. Oprócz weekendowych wypadów po okolicach, Hubert wraz z grupą zaprzyjaźnionych wolontariuszy wyruszył między innymi na tzw. island hooping, czyli w podróż łodzią po wyspach.

Największą wartością tej przygody zdecydowanie byli dla niego ludzie, których napotkał na swojej drodze jako wolontariusz. Sam przyznaje, że trafiał na same serdeczne i otwarte osoby – nie tylko w grupach projektowych, ale także w lokalnej społeczności. Nie było mowy o barierach kulturowych czy kierowaniu się steroretypami. Pozytywna energia biła od filipińczyków na każdym kroku, a uśmiechy wdzięczności dodawały im jeszcze większą motywację do działania. Działalność w międzynarodowym środowisku zmieniła jego sposób spoglądania na współpracę z osobami z innych kultur oraz jeszcze bardziej otworzyła na świat.  Wciąż utrzymuje przyjaźnie zawarte podczas wyjazdu. Taka przygoda zmienia człowieka psychicznie i mentalnie, a zdobyte doświadczenie dodaje siły i pewności siebie. Jaka jest odpowiedź Huberta na pytanie co dał mu wyjazd na program Global Citizen? “Nie ma teraz rzeczy, której bym nie zrobił!”. Sami widzicie… To właśnie TAM dzieje się ta magia.

Jeśli  zainteresowała Cię historia Huberta i chcesz dowiedzieć się więcej o programie Global Citizen wejdź na kr.aiesec.pl/GlobalCitizen i zobacz, że też możesz wyjechać na wolontariat!

Anna Ważna