Czas pożegnań się zbliża

Skopje nowe2

Cześć, zdravo!

Dawno nie było wieści co tam u mnie słychać. Już wyjaśniam. Okazało się, że wraz z pozostałymi wolontariuszami musieliśmy przeprowadzić się do innego mieszkania i przez to całe zamieszanie niestety nie udało mi się napisać co tam u mnie słychać. Jednak już postaram się nadrobić 🙂

Ostatni tydzień sierpnia nie był jedynie ostatnim tygodniem miesiąca. Był to tez ostatni tydzień naszych wizyt w przedszkolach. Od września dzieci mają ściśle ustalony plan zajęć i niestety nie udało się wpleść naszych zajęć. Poświęciliśmy ten tydzień na rozmowy o ochronie środowiska, ponieważ ten temat w Macedonii jest niezbędny do poruszenia. Dzieci zobaczyły filmik jak świnka Pepa selekcjonuje odpady, a następnie odniosły to do rzeczywistości.

Niestety zaczęły się już pierwsze pożegnania. Umar z Pakistanu wrócił do domu. Ta chwila przypomniała mi, że nic nie trwa wiecznie i powinnam korzystać z czasu spędzonego tutaj jak najlepiej się da!

Nie tracąc czasu ponownie wybrałam się z innymi wolontariuszami na wzgórze Vodno aby podziwiać Skopje z nieco innej wysokości. Następnie kolejny dzień spędziłam w Prilep. O tym mieście już czytaliście. Ponownie odwiedziłam znajomych i pokazałam miasto pozostałym wolontariuszom z mojego projektu. W międzyczasie poznałam również innych członków AIESEC w Skopje, przychodząc na comiesięczne spotkanie oddziału lokalnego. Nie obyło się również bez odkrywania Skopje na nowo.

Skopje nowe1

W końcu nadszedł weekend! Mogę stwierdzić, że ten weekend był najlepszym do tej pory. Razem z wolontariuszami z Prilep wybrałam się do miejscowości Ohrid na zachodzie Macedonii. Ohrid jest przepięknym miastem z wąskimi, urokliwymi uliczkami, starożytnym amfiteatrem oraz fortecą górującą nad miastem. Jednak co najpiękniejsze Ohrid leży nad ogromnym jeziorem, jednym z największych i najstarszych w Europie. Ten weekend był niezapomniany nie tylko ze względu na przepiękne widoki, ale również ze względu na międzykulturowe towarzystwo. Hiszpania, Rumunia, Francja, Macedonia, Turcja i Polska – oto mieszanka wybuchowa! Przede mną ostatni tydzień. Pomału zaczynam zbierać myśli i analizować co się stało podczas mojego pobytu tutaj. Już czuję, że wiele się zmieniło. Nie chcę wyjeżdżać. Czuję, że część mojego serca należy do Macedonii. Jednak taka jest kolej rzeczy 😉 Czekajcie na kolejną relację, w której podsumuję całe moje doświadczenie.

Skopje nowe