Historia Ani

Decyzja o dołączeniu do AIESEC była jedną z lepszych, które podjęłam podczas pierwszego roku studiów.

Od początku wiedziałam, że chciałabym robić coś więcej niż tylko studiować. AIESEC okazał się świetnym miejscem do samorozwoju – przez pół roku zdobyłam tyle różnych umiejętności, których na pewno nie zyskałabym nigdzie indziej. Ale przede wszystkim bycie w AIESEC uświadomiło mi, że możemy mieć realny wpływ na to, co dzieje się na świecie robiąc małe rzeczy, pracując tutaj, w organizacji studenckiej.

Dzięki byciu Buddym (osobie opiekującej się wolontariuszem, który przyjeżdża do Wrocławia) poznałam świetnych ludzi z całego świata i wiem, że zawiązałam przyjaźnie na całe życie.

ue.aiesec.pl/jakahistoriestworzysz