Do AIESEC wstąpiłam przez przypadek. Teraz wiem, że rzeczy, które dzieją się niezależnie od nas, są w życiu bardzo istotne i mogą zmienić je o 180 stopni. Dla mnie AIESEC to przede wszystkim ludzie. Ludzie, którzy mają ambicje, chcą się rozwijać, a także są zawsze chętni do pomocy. AIESEC pokazał mi tą jaśniejszą stronę świata. Przez naszą organizację wiem, że przysłowie „umiesz liczyć, licz na siebie” jest abstrakcją.

To właśnie tutaj przełamałam barierę językową. Miałam wiele okazji, aby porozmawiać z ludźmi z różnych zakątków świata. Myślę, że kwintesencją AIESEC jest to, że czujesz jak mocno wpływa na Ciebie i Cię rozwija. Dzięki organizacji zaczęłam pracować nad kilkoma cechami charakteru, które ja i większość uznaje za wady, takie jak roztargnienie czy brak pewności siebie. Ale jest jeszcze wiele innych, nad którymi pracuję i wiem, że udać się to może właśnie w AIESEC.

Justyna, 22 lata, studentka Finansów i Rachunkowości