Krzysztof Kubicki

Krzysiek_x_copy

Jakie jest moje doświadczenie w AIESEC, jakieś wspomnienie? Hmm… dobre pytanie. Powiedział bym tak: kiedyś jedna mądra osoba powiedziała, że na to kim jest człowiek w 3% mają wpływ rodzice i dom z którego pochodzą, a 97% to życie czyli osoby które spotka, zdarzenia które mu się przydarzą i sytuacje z jakimi się zmierzy. Myślę, że jest w tym lwia część prawdy i wydaje mi się,, że najlepszym zdarzeniem w AIESEC było właśnie spotkanie różnych osób. To, że możesz siąść przy grillu ramię w ramię z osobą z Chin, Indii czy Brazylii.

Urodziliście się tysiące kilometrów od siebie, w różnych kulturach, a tych parę chwil siedzicie obok siebie i patrzycie się w płonące drewno. Można poznać również wiele fajnych osób z którymi wykonuje się powierzone zadania, a każda z nich jest w jakiś sposób zakręcona i oryginalna. Zdobywa się doświadczenie w wykonywaniu różnych rzeczy np. prowadzenia rozmów z prezesami firm itp. Do tego fajnie spędzony czas na konferencjach i tak całość składa się we wspomnienia czasu, który na pewno nie mogę uznać za zmarnowany i pewnie w jakimś stopniu miało wpływ na osobowość, gdzie po tej przygodzie nie będzie się takim samym człowiekiem, jakim było się przed rozpoczęciem przygody z AIESEC.

Dołącz do nas już teraz: kie.aiesec.pl/formularz

Więcej info tutaj: kie.aiesec.pl/organizacja