Mam kontakt ze studentami z całego świata!

 sasha ****

Cześć! Nazywam się Sasha, jestem Ukrainką i mam 18 lat. Przyjechałam na studia do Poznania 2 lata temu, żeby uzyskać lepsze wykształcenie. Przez pierwszy czas w Polsce czułam się samotnia i niepewna siebie. Słyszałam dużo o różnych organizacjach studenckich, ale dopiero po pół roku studiów zdecydowałam zaaplikować do jednej z nich. I teraz na pewno nie żałuję!

Pierwszy projekt w którym działałam zajmował się pomaganiem zagranicznym studentom, którzy przyjechali do Poznania na wolontariat i pracowali w szkołach lub przedszkolach, prowadząc zajęcia dla dzieci. Wtedy spróbowałam swoich sił jako organizator różnych wydarzeń i wyjazdów, co kiedyś było dla mnie wielkim wyzwaniem!

W ciągu pierwszych 3 miesięcy razem z zespołem, z którym pracowałam, zorganizowaliśmy 4 wydarzenia, jedno z nich dla ponad 80 osób. Osobiście byłam odpowiedzialna za znalezienie miejsc na wydarzenia i stworzenie scenariusza. Wbrew pozorom była to bardzo odpowiedzialna praca podczas której nauczyłam się lepiej współpracować w zespole z różnymi ludźmi i zarządzać swoim czasem. Największą motywacją, żeby działać dalej były uśmiechy i wdzięczność zagranicznych wolontariuszy, którzy naprawdę cieszyli się z tego co dla nich organizowaliśmy. Sprawiało mi to szczególną przyjemność, gdyż jestem bardzo komunikatywną osobą i lubię poznawać nowe kultury i nowych ludzi. Dzisiaj dzięki AIESEC mam przyjaciół na każdym kontynencie i o dużo lepszy poziom języka angielskiego niż jeszcze pół roku temu.

Mój pierwszy projekt był bardzo udany i wtedy poczułam się bardziej pewna siebie, dlatego zdecydowałam zaaplikować na pozycję koordynatora projektu. Nie mogę opisać słowami jak bardzo byłam szczęśliwa kiedy dostałam tę pozycję, a jeszcze bardziej kiedy poznałam osoby z którymi będę pracować przez następne 6 miesięcy. Zarządzanie projektem i zespołem studentów wcale nie jest prostym zadaniem, ale teraz wiem jak to wygląda w praktyce a nie tylko jak to jest opisane w książkach. Aktualnie ja i mój zespół staramy się znaleźć noclegi u rodzin goszczących dla 22 wolontariuszy. Chcemy, aby nasi goście z zagranicy poczuli się jak w domu i zasmakowali polskiej kultury i gościnności.

W tym projekcie nauczyłam się podejmowania decyzji w sytuacjach stresowych. W końcu nie boję się brać na siebie odpowiedzialności i prowadzić do końca tego co zaczęłam. Dzisiaj nie myślę o tym jak trudno coś zrobić, myślę o tym jak przyjemnie będzie osiągnąć ustalony cel!

Podczas półrocznej przygody w AIESEC spróbowałam różnych ról i mogę przyznać, że – zrealizowałam swoje marzenie – stałam się pewna siebie, uwierzyłam w swoje siły i pokazałam samej sobie, że mogę znacznie więcej! Teraz mogę zapewnić opiekę i możliwość poznania polskiej kultury studentom z najróżniejszych zakątków świata!

Zainspirowała Cię historia Sashy? Właśnie trwa rekrutacja do naszego oddziału!

DW