“Najwięcej można zrobić, mając przy sobie ludzi o takich samych wartościach, celach, wizji.”

Moja przygoda z AIESEC Rzeszów rozpoczęła się w 2009 roku. Tak, tak. Dobrze czytacie, chociaż to wcale nie jest tak, że od właśnie tego roku jestem AIESECerem. Właśnie wtedy,  w 2009 roku moje liceum wzięło udział w projekcie Enter Your Future. Zostałam wtedy na tydzień Host Family dla jednego z wolontariuszy- Niki z Gruzji. Rok później, kiedy byłam już szczęśliwą studentką na uczelni wpadła mi w ręce ulotka z informacją o rekrutacji. Wiedziałam, że chcę dołączyć do organizacji, że chcę mieć styczność z osobami z zagranicy, chcę mówić po angielsku, jeździć na konferencje i uczyć się innych rzeczy niż na studiach. Po wypełnieniu aplikacji był telefon, ćwiczenia grupowe, rozmowa indywidualna i w końcu wyniki- nie dostałam się.

Trudno, pomyślałam. I studiowałam dalej.

Jednak w czasie studiów cały czas czegoś mi brakowało. Nie wybrałam sobie szczególnie ambitnego kierunku, studiowałam dla studiowania i niesamowicie się nudziłam. Na drugim roku do mojej grupy dołączyła Marjanka, ówczesny prezydent AIESEC Rzeszów. W czasie przerw opowiadała o życiu AIESECera i kiedy kolejny raz dotarła do mnie informacja o rekrutacji, zaaplikowałam znowu.

Tym razem się udało. Trafiłam do zespołu Artura, byliśmy odpowiedzialni za realizację projektu Enter Your Future. Jako członek zespołu byłam odpowiedzialna za rekrutowanie wolontariuszy z każdego zakątka świata oraz kontaktowanie szkół zainteresowanych projektem. Do dzisiaj pamiętam ten strach, niepewność, ekscytację, które towarzyszyły mi przed moim pierwszym Skype – z Mahsą z Iranu!

Dwa miesiące później zostałam wybrana na lidera zespołu AIESEC University. Razem z Karoliną i Karolem byliśmy odpowiedzialni za organizację warsztatów językowych dla prawie 200 osób z całego Podkarpacia! W tym samym czasie zostałam też PR Managerem- odpowiadałam za prowadzenie fanpage i strony internetowej Komitetu. Był to bardzo intensywny czas  w mojej AIESEC-karierze. Jednak widząc efekty swojej pracy czułam ogromną satysfakcję– fanpage „żył pełnią życia”, strona internetowa wyglądała bardziej i bardziej profesjonalnie, ośmiu praktykantów przyjechało do Rzeszowa, liczba aplikacji na warsztaty wzrastała z dnia na dzień, a ja stawałam się coraz bardziej pewna siebie.

W październiku 2013 roku zostałam wybrana na lidera zespołu odpowiedzialnego za organizację jesiennej konferencji. W moim zespole byli też Sarahi i Łukasz. Organizacja miejsca, transportu,  sal, kateringu, imprez (;)) przygotowywanie folderu informacyjnego dla nowych członków… Nie udało by mi się to, bez pomocy mojego zespołu. Właśnie wtedy zobaczyłam, jak wiele można zrobić, mając przy sobie ludzi o takich samych wartościach, celach, wizji.

Obecnie jestem członkiem zarządu. Odpowiadam za cały obszar marketingu- planuję strategie promocyjne, razem z Anią- PR managerem, zajmuję się promocją online, a z osobami odpowiedzialnymi za wolontariaty i praktyki zagraniczne staramy się dotrzeć do wszystkich studentów, zainteresowanych zdobywaniem rozwoju osobistego za granicą.

Czego nauczyłam się przez te kilkanaście miesięcy? Przede wszystkim pracy w grupie, planowania i realizacji planu, potrafię prowadzić szkolenia- zarówno po polsku jak i po angielsku, wiem jak mówić, żeby ktoś mnie słuchał i wiem, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych!

Gdybym jednym zdaniem miała podsumować, dlaczego AIESEC jest tak wyjątkowy, powiedziałabym, że zachowuje idealny balans pomiędzy ilością zabawy i integracji, a możliwościami zdobycia doświadczenia!

Czy warto dołączyć? Tę decyzję pozostawiam Wam. Mogę tylko dodać, że nie macie przecież nic do stracenia 😉


Tylko do 4 marca trwa rekrutacja do naszego oddziału, przeczytaj o możliwości rozwoju i dołącz do nas: aiesec.com.pl/futureleaders

Aplikację możesz złożyć tutaj: bit.ly/FL_Rzeszow

Fotor01005163628