O ambicji, zacięciu i tworzeniu kilka słów…

Poznajcie Adama. Adam jest młodym, ciekawym świata bohaterem w swoim domu… A nie, czekajcie, to nie ta bajka. Zaczynając od nowa – Adam ma duże ambicje. I zawzięcie liderskie, dlatego postanowił postawić wszystko na jedną kartę i zostawić po sobie spuściznę na tym świecie. Tak powstał projekt SYP- Share Your Potential. Udało mi się dorwać kilka minut jego cennego czasu, żeby pomiędzy pieczeniem muffinów (tych z nutellą… niebo w gębie!) a milionem innych zajęć dowiedzieć się, jak to było naprawdę…

SYP jest realizacją idei AIESEC „peace and fulfillment of humankind potential” poprzez spotkania, na których każdy z nas będzie dosłownie mógł podzielić się swoim potencjałem. Myślisz, że nie masz w sobie nic, co mogłoby zainteresować innych ludzi? Błąd. Ale SYP pomoże Ci go naprawić. Możesz tylko słuchać, a możesz także mówić – wystarczy, że opowiesz o tym, co Cię kręci. Nawet jeśli miałaby to być hodowla jednorożców (przyjmę jednego!). Byle z sensem.

– Skąd zapał i inspiracja do stworzenia tak nietypowego projektu?

– Główną inspiracją były 5-minutowe wystąpienia na warsztatach trenerskich, w których brałem udział. Byłem pod wrażeniem tego, ile wiedzy można przekazać w ciągu tych kilku minut. Kolejnym impulsem było połączenie idei naszej organizacji i programu TED. Skoro myśl przewodnia AIESEC skupia się na ludzkim potencjale, to dlaczego się nim nie podzielić?

– Czyli każdy, kto ma trochę więcej oleju w głowie, może przyjść na spotkanie i o czymś opowiedzieć?

– Z otwartymi rękoma przywitamy każdego, kto chciałby posłuchać, rozwijać swoje umiejętności na różnych płaszczyznach czy sam zaprezentować siebie i swoje zainteresowania.

– W takim razie od kiedy ochotnicy mogą składać podania ze zdjęciem i listem motywacyjnym?

– Nasz zespół zaczął już przygotowania do wstępnych prób (żebyśmy sami dobrze się pokazali). Pierwsze spotkanie planujemy z pełną pompą w styczniu, ale chętnych zapraszamy już teraz – w końcu dobrze jest mieć jakieś siły w zanadrzu. Rekrutacji prowadzić nie będziemy, ostatecznie w kraju mamy demokrację, więc każdemu pozwolimy się wypowiedzieć. Nie trzeba należeć do AIESEC, żeby wziąć udział w naszych spotkaniach, wystarczy być studentem (lub tak wyglądać), także warto zabrać ze sobą znajomych i zobaczyć, z czym to się u nas je.

Także widzicie, że warto wybrać się na spotkanie Share Your Potential, zamiast siedzieć w domu z laptopem oglądając kolejny sezon serialu (no chyba, że na dworze jest -20 stopni, można się przykryć kocykiem i pić kakao… Ale i tak warto wyjść z domu). Może ktoś zaintryguje Cię swoją pasją? Może obudzi w Tobie potencjał? Może sam podzielisz się swoją opinią na jakiś temat? Oczywiście jeśli nie wiążę się to z polityką, bo prawdopodobnie ciężko byłoby wtedy o zgodę na sali. Może Adam w ramach wdzięczności nauczy Cię, jak piec te niesamowite muffiny z nutellą (magnes na dziewczyny, potwierdzam)? A może po prostu pomoże Ci to zastanowić się nad tym, ile ciekawych rzeczy można w swoim życiu zrobić.

I tak powstał Chocapic. Znaczy się, projekt.

Paulina Pierzyńska

unnamed klzzwxh:0010uyu2klzzwxh:0011