Piotr Bobrowski

Już od dziecka fascynowała mnie daleka kultura Azji. Dlatego też, gdy rozpoczynając studia na PŚk zobaczyłem organizację AIESEC, dającą możliwość wyjazdu do ponad 100 krajów świata, postanowiłem, że chcę wykorzystać tą szansę najlepiej jak będę mógł.

Poprzez działalność w AIESEC, już na studiach, miałem kontakt ze środowiskiem biznesu w Kielcach, jak również w innych miastach w Polsce. Było to możliwe między innymi dzięki współpracy AIESEC z wielkimi międzynarodowymi korporacjami, jak również lokalnymi firmami i instytucjami.

W Kielcach byłem główną osobą odpowiedzialną za pozyskiwanie partnerów i sponsorów dla organizacji, poprzez to odbyłem ponad 100 rozmów biznesowych już w wieku 20 lat. Doświadczenie to było motorem napędzającym, gdyż dzięki niemu zdecydowałem się na wolontariat w Mariupolu na Ukrainie. Przeprowadzałem tam szkolenia po angielsku dla licealistów, a w czasie wolnym zwiedzałem. Zobaczyłem większość znanych miast: Donieck, Kijów, Lwów; byłem również na Krymie.

Po przygodzie na Ukrainie zdecydowałem się podjąć studia zagraniczne i tak znalazłem się na stypendium w Irlandii, a następnie w Chinach.

Kończąc roczne stypendium językowe w Chinach, zacząłem rozglądać się tam za pracą. Wtedy z pomocą przyszły mi kontakty zdobyte dzięki AIESEC. Chińczyk, który był w Kielcach na praktyce ułatwił mi znalezienie zatrudnienia.

Dzięki AIESEC mam obecnie znajomych praktycznie w każdym kraju. Znajomości te ułatwiają podróżowanie. Jako przykład przywołam mój wyjazd do Indii na wesele znajomych Hindusów poznanych na wolontariacie w Mariupolu. Na 11 noclegów w tym kraju aż 9 miałem zapewnione u znajomych mieszkających w różnych częściach Indii.

Myślę, że moja chęć poznania świata oraz otwartość na nieznane zwyciężyły nad lękiem, jaki często paraliżuje i utrudnia podjęcie tego rodzaju wyzwań. Do tego nadaje się dobry tekst z nauki jazdy na nartach – „Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz!”. Najważniejsze aby umieć się podnieść po każdym upadku i jechać dalej.

AIESEC jest miejscem gdzie masz wiele możliwości rozwoju i nauki przez praktykę, a to jest to, co bardzo sobie cenię! Jeśli podobnie jest z Tobą, to zgłoś się do nich!

Polecam, Piotr Bobrowski