Podróżowanie – inspiracja, mobilizacja, wyzwania!

„Wraz z poznawaniem środowiska i ludzi,  lepszą adaptacją do otoczenia, czas spędzony na wolontariacie zaczyna płynąć coraz szybciej. Od mojego przyjazdu minęły już prawie trzy tygodnie czyli, co zaskakujące dla mnie, powoli dobijam do połowy pobytu we Włoszech!

Piątkowe spotkanie z przedstawicielami firmy nakreśliło nam kierunki, w jakich powinniśmy podążać. Dowiedzieliśmy się więcej o produktach, wcześniejszych działaniach przedsiębiorstwa, poznaliśmy preferencje dotyczące rynków, na które chcą ekspandować. Całe spotkanie odbyło się w języku włoskim, co było dużym ułatwieniem zarówno dla aprzedstawicieli, jak i dla mojej grupy. W tym samym czasie ja starałam się wyłapać sens rozmowy, choć z moją nikłą znajomością włoskiego okazało się to sporym wyzwaniem. Na szczęście Ricardo, jeden z członków naszego zespołu, tłumaczył mi poruszane tematy, co pozwoliło mi również na zadawanie pytań. Na koniec oprowadzono nas po części firmy, gdzie produkowane są ubrania.

grupa 2

Jednym ze strategicznych planów przedsiębiorstwa okazało się otworzenie sklepu w Polsce, drugim rozpoczęcie sprzedaży w jednym z krajów Europy Zachodniej. W związku z faktem, iż w przypadku mojej firmy projekt realizują dwie grupy, podział obowiązków okazał się prosty, a moim zadaniem jest koordynowanie pracy obu zespołów. Współpraca z nimi, mimo moich początkowych obaw okazuje się bardzo przyjemna i przynosi coraz więcej satysfakcji. Z jednym z zespołów, pierwsze spotkanie w pełnym składzie udało się przeprowadzić dopiero po wizycie w siedzibie firmy. Wśród trzech chłopaków, dwoje z nich to Albańczycy, którzy przyjechali na studia do Włoch. Jak się okazuje młodzi ludzie z Albanii stanowią dość dużą grupę osób, decydujących się na podjęcie studiów w Anconie. Po spotkaniu miałam okazję poznać kilku z nich i zrozumiałam dlaczego tyle osób polecało mi podróż do Albanii. Ludzie są niezwykle otwarci, zabawni i bardzo towarzyscy. Wizyta w tym kraju znajduje się z pewnością na liście miejsc, które chciałabym zwiedzić w przyszłości.

SONY DSC

Podczas jednego popołudnia spędzonego na uczelni poprosiłam moich włoskich znajomych o polecenie miejsc w okolicy, które moglibyśmy zwiedzić w najbliższych dniach. Jednym z nich było Loreto, do którego postanowiliśmy się wybrać w poniedziałkowe popołudnie. Loreto to popularna destynacja wśród pielgrzymów, ze względu na znajdujące się w tym małym miasteczku sanktuarium. Po przyjeździe na miejsce w pobliżu murów otaczających kościół zauważyłam Polską flagę. Jak udało mi się wyczytać, podczas II wojny światowej sanktuarium zostało uratowane przed zniszczeniem właśnie przez polskich żołnierzy. Prawdopodobnie ze względu na dzień tygodnia, nie spotkaliśmy w Loreto wielu wycieczek, co pozwoliło nam swobodnie zwiedzić kościół i najbliższą okolicę.

SONY DSC

Ancona z pewnością nie jest miastem, które znajduje się na liście pierwszych dziesięciu, czy nawet dwudziestu miejsc, najczęściej odwiedzanych we Włoszech. Jednak w miarę upływu czasu, coraz bardziej polubiłam to miasto. I to nie tylko ze względu na ciekawe miejsca, których zdjęcia wcześniej widziałam w Internecie, ale przede wszystkim ze względu na takie, które wymagały czasu, żeby je odkryć. Podczas podróżowania uwielbiam poszukiwać nowe miejsca, szczególnie takie, które nie są zaznaczone w przewodnikach turystycznych. W ostatnim tygodniu oprócz wizyty w Loreto nie udało nam się wybrać na dalszą wycieczkę. Tym samym czas wolny spędziłam na odkrywaniu Ancony i miejsc, do których wcześniej nie udało mi się dotrzeć, a które niejednokrotnie urzekły mnie swoim pięknem.

SONY DSC

Wolontariat jest dla mnie również czasem odkrywania nie tylko nieznanym miejsc, ale także samej siebie w nowych warunkach. Codzienna praca i funkcjonowanie w różnych zespołach, przebywanie każdego dnia w międzynarodowym środowisku pozwalają mi lepiej spojrzeć na swoje mocne strony i słabości. Przebywając tutaj znajduję coraz więcej odpowiedzi na pytania dotyczące mojej osobowości, związane z tym jak szybko potrafię dopasować się do nowych warunków i odnaleźć w innym środowisku, jaką pozycję i postawę przyjmuję w grupie. Ta podróż również okazuje się być niezwykle fascynująca, pozwala na spojrzenie na siebie z innej perspektywy, tym samym mobilizuje do podjęcia nowych kroków w życiu przez wyznaczenie nowych celów i kierunków na przyszłość.”

SONY DSC

Widzimy się w następnym tygodniu – Paulina 🙂 

Napisz swoją własną historię: http://kato.aiesec.pl/GlobalCitizen 🙂