Piotr Pawłowski

Swoją przygodę z AIESEC rozpocząłem dokładnie rok temu. Studiuję Inżynierię Nanostruktur na Wydziale Fizyki UW, a do organizacji dołączyłem po wakacjach 2012 r., które spędziłem w towarzystwie członków AIESEC Uniwersytet Warszawski i lektorów (praktykantów) z projektu AIESEC University.

Nie wiedziałem co chcę robić w ramach działalności w organizacji studenckiej, za to po rozmowie ze mną, osoby odpowiedzialne za rekrutację dobrze wiedziały! Trafiłem do zespołu odpowiedzialnego za promocję i jak teraz na to patrzę, nie mogło być inaczej – HR’owcy dobrze wiedzą co robią!

W ramach pierwszego projektu wraz z dwójką osób i liderem zajmowaliśmy się wizerunkiem naszego komitetu – zbieraliśmy materiały do promocji, tworzyliśmy materiały wideo. Byliśmy również odpowiedzialni za promocję wydarzenia rekrutacji do komitetu – wtedy właśnie miałem pierwszą możliwość na stworzenie własnej kreacji promującej wydarzenie.

Odkąd dołączyłem do AIESEC wiedziałem, że w przyszłości chciałbym zająć się organizacją warsztatów językowych AIESEC University, więc kolejnym etapem była promocja edycji wakacyjnej 2013 r. tychże warsztatów. Jako lider, objąłem 3 osobowy zespół mający na celu rozpowszechnienie informacji o kolejnej edycji warsztatów, a więc opracowanie strategii promocyjnej, stworzenie materiałów promocyjnych, zawiązanie współpracy medialnej, wysyłanie informacji prasowych, a ponadto organizację stoisk informacyjnych na uniwersytetach i dystrybucję materiałów promocyjnych.

To było coś niesamowitego, organizować warsztaty, w których wcześniej brałem udział jako uczestnik i dzięki którym dołączyłem do organizacji. Myślę, że nie często dostaje się taką szansę. Dzięki temu zobaczyłem ile wspaniałych chwil, pracy, a czasem poświęcenia wymaga zorganizowanie takiego wydarzenia. Podczas edycji której zajmowałem się promocją, w warsztatach wzięło udział ponad 200 osób.

Zorganizowałem warsztaty dla 200 osób – nie brzmi to fajnie? 🙂

Piotr Pawłowski Działka: Marketing Obecny projekt: Graphics & new media specialist

Więcej historii znajdziesz na blogu.