Pralka zamiast kwiatów, czyli tradycje walentynkowe w różnych krajach

Już niedługo w kalendarzu pojawi się dzień, który zazwyczaj udekorowany jest masą serduszek lub zamazany czarnym flamastrem – budzący skrajne emocje 14 lutego! W Polsce jest to dzień pełen romantycznych wyjść do kina, kawiarni, spacerów na lekkim mrozie oraz obdarowywania się podarkami lub po prostu oglądania Bridget Jones na laptopie 😉 Oczywiście wszystko zależy od naszej kreatywności i upodobań. Czy wiesz jednak, jak Walentynki obchodzone są w innych krajach? Nie tylko szerokość geograficzna odróżnia państwa od siebie, ale również nietuzinkowe zwyczaje oraz… data!

Poznajmy zbiór często dziwnych, ale na pewno wyjątkowych zwyczajów reprezentowanych przez dane kraje:

Malezja – organizowany jest konkurs, który ma sprawdzić przywiązanie partnerów (dosłownie) o nazwie „Więźniowie miłości”. Zakochane pary biorące udział w wydarzeniu, są zakute w metalowe kajdanki (oczywiście ze sobą nawzajem!) i przez cały tydzień wykonują ze sobą wszystkie czynności. Pary są obserwowane, a ta, która wytrwa, otrzymuje nagrody pieniężne.

Japonia – nie mężczyźni obsypują kobiety prezentami, ale odwrotnie – kobiety fundują słodką niespodziankę swoim wybrankom (i nie tylko). Obdarowani są również koledzy z pracy, przyjaciele, czy przełożeni. Jednak o relacji, która łączy ich z daną osobą świadczą słodkości właśnie w postaci czekoladek. Różne rodzaje odzwierciedlają stosunek do każdego z mężczyzn. Inna sprawa ma się z ukochaną osobą – w tym przypadku panie przygotowują własnoręcznie robione czekoladki w kształcie serca oraz dorzucają drobny podarunek.  Panowie natomiast odwdzięczają się paniom równo miesiąc później, podczas tzw. „Białego Dnia”, ale zasada mówi o tym, że prezent musi być droższy od tego, jaki się otrzymało. Zatem mężczyźni do zazwyczaj białych czekoladek dołączają bieliznę lub biżuterię.

 

Słowenia – Słoweńcy wierzą, że w Walentynki lutego ptaki łączą się w pary. Ale żeby to zobaczyć, trzeba wyjść w pole, niczym Wojciech Cejrowski – boso. Nawet w szalejącym mrozie i śniegu. Ten wyjątkowy dzień obchodzony jest jednak 12 marca, 22 lutego lub 13 czerwca – dzień św. Antoniego, który jest patronem miłości.

Walia – święto miłości również w tym kraju obchodzone jest w innym terminie, bo już 25 stycznia, w dzień Św. Dwynwen – patronki kochanków. Podarunki także są wyjątkowe, bo oprócz tradycyjnych kwiatów i czekoladek, Walijczycy wręczają ukochanym… łyżki. Nie mogą to być jednak zwyczajne sztućce wzięte z zastawy obiadowej, ale drewniane, pięknie rzeźbione łyżki zazwyczaj ozdobione miłosnymi symbolami, w tym kłódką i kluczem – znaczenie oznacza po prostu „otwórz moje serce”.

USA – tradycja walentynek jest tak silnie zaznaczona, że nawet w szkołach prowadzone są w tym dniu specjalne walentynkowe lekcje. Sami Amerykanie wysyłają kartki do wszystkich, nie tylko ukochanych osób. Zatem koledzy, znajomi, szefostwo i rodzina, niezależnie od wieku i płci są obdarowani. Podstawowy prezent? Bombonierki w kształcie serca i róże (oczywiście czerwone). Amerykanie obchodzą święto z rozmachem i nie żałują pieniędzy na podarunki, co roku wydając na nie ok. 18 miliardów dolarów.

Hiszpania – zdawałoby się, temperamentni i romantyczni Hiszpanie, bardziej od kwiatów i czekoladek, wolą obdarować drugą połówkę….pralką lub mp3. Hiszpanie w Walentynki praktyczne prezenty przydatne w codziennym życiu – panie otrzymują zatem najczęściej sprzęty AGD, a panowie gadżety elektroniczne, jak tablety czy komputery.

Niemcy –  oprócz obdarowywania się marcepanowymi sercami i słodkościami, według tradycji, wszelkie wróżby i przepowiednie spełniają się w dniu Walentynek. Wobec tego, mężczyzna (nieznajomy), który przyśni się dziewczynie w noc przed Walentynkami, zostanie jej mężem. Inna wróżba mówi o tym, że pierwszy ujrzany mężczyzna w dniu zakochanych, zostanie wybrankiem serca, dlatego często można zauważyć wyglądające z okien młode panny o godzinach wczesnoporannych… Kto ma więc największe szanse na ożenek? Mleczarze, listonosze i …osoby wywożące śmieci 🙂

Chiny – Chiński Dzień Zakochanych obchodzi się siódmego dnia siódmego miesiąca, co według kalendarza księżycowego wypada w połowie sierpnia. Związana jest z nim legenda, według której śmiertelnik zakochał się w jednej z siedmiu niebiańskich sióstr. Bogini niebios postanowiła ukarać zakochanych i malując spinką do włosów linie na niebie (Drogę Mleczną), na zawsze rozdzieliła parę. W myśl legendy, Chinki udają się tego dnia nad rzekę i jeśli położą igłę na wodzie, a igła nie utonie – dziewczyna gotowa jest do zamążpójścia.

Szkocja – tutaj walentynki świętują przede wszystkim…dzieci! Tworzą w szkołach walentynkowe kartki i krótkie miłosne wierszyki. Później wysyłają je pocztą lub podrzucają rodzinie i znajomym. Organizowane są również zabawy, w których biorą udział panny i kawalerowie – piszą swoje imiona na karteczkach które wrzucają do dwóch kapeluszy – dla kobiet i mężczyzn. Uczestnicy losują imię i spędzają resztę wieczoru z wybraną osobą (nawet jeśli wybranek niekoniecznie jest ideałem lub po prostu nie przypadł do gustu).

Ile krajów, tyle zwyczajów, więc może by wypróbować jeden z nich? Nieważne jaki, byle skuteczny! 🙂

Autorem tekstu jest: Karolina Chwolek