Posts

Coś więcej niż tylko studia

Doświadczenie międzynarodowe, nowe znajomości, perspektywy rozwoju zawodowego – są to rzeczy, które można realizować podczas 3 lub 5 letnich studiów. Ale jak duży procent studentów naprawdę z tego korzysta? I co właśnie warto zrobić, żeby pod koniec studiów czuć satysfakcje ze spędzonego czasu oraz wiedzieć że czas był wykorzystany efektywnie?

Życie studenckie – to najpiękniejszy czas w życiu każdego człowieka. Pierwsze lata studiów są z reguły najtrudniejsze. Przy wyborze uczelni oraz kierunku studiów, studenci rzadko zastanawiają się nad aktywnością pozauczelnianą. Większość studentów dopiero na ostatnich latach studiów uświadamia sobie, że poza studiami i pracą dorywczą nie zrobiła po prostu nic. Wtedy zaczyna się gorączkowe poszukiwanie rozwiązań. Tak też było i ze mną.

Dopiero na 3 roku studiów uświadomiłam sobie prostą rzecz: zarówno w życiu, jak i na rynku pracy, ceni się ludzi aktywnych, którzy robią więcej niż inni. Właśnie dlatego na uczelniach istnieje bogata oferta kół naukowych oraz niezależnych organizacji studenckich, stażów, praktyk zawodowych czy wolontariatu.

A więc poniżej przedstawię swoją receptę na udane studia!

Jedną z najlepszych decyzji które podjęłam było dołączenie do organizacji AIESEC (jest to niezależna pozarządowa organizacja młodych ludzi, która ma swoje oddziały w ponad 120 krajach na całym świecie). Znajomość z tą organizacją rozpoczęła się od zapisania na kursy językowe AIESEC University. Są to warsztaty języków obcych, prowadzone przez lektorów zagranicznych. Jest to przyjemna i ciekawa nauka języka, której daleko do nudnych lekcji, które pamiętamy ze szkoły. Moim nauczycielem była dziewczyna z Chin. Podczas zajęć opowiadała o sobie, o swoim kraju, jego tradycjach, co spowodowało, że nauka języka była dla mnie przyjemnością, a na kolejne lekcje czekałam z niecierpliwością.

AIESEC to nie tylko lekcje udzielane przez lektorów z różnych kultur. Organizacja tworzy projekty wolontariatu, które mają na celu zmianę środowiska lokalnego. Członkowie AIESEC organizują projekty dla wolontariuszy z zagranicy, którzy przyjeżdżając do Rzeszowa, przyczyniają się do poznania ich kultury i lepszego zrozumienia między ludźmi i różnymi kulturami. W ramach AIESEC, młodzi ludzie z Podkarpacia także mogą wyjechać na wolontariat zagraniczny i przyczynić się do realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju stworzonych przez ONZ, a mocno przez AIESEC wspieranych.

W AIESEC nauczyłam się pracować w zespole, cierpliwości we współpracy z ludźmi oraz kreatywnego myślenia, poprzez szukanie nowych rozwiązań. Organizacja okazała się być idealnym miejscem, do spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach i wartościach. Głównym celem AIESEC jest kreowanie liderów. Dlatego właśnie działanie w organizacji dało mi wystarczająco pewności siebie, żeby zdecydować się na wyjazd do Stanów w ramach programu Work&travel.

Kolejnym wezwaniem, które mam przed sobą, jest wyjazd na praktyki z AIESEC do Grecji – na razie tylko 2 miesięczny w ramach programu Global Entrepreneur, później planuję wyjechać na płatne praktyki profesjonalne w ramach programu Global Talent. Oba programy są częścią oferty AIESEC, skierowaną do młodych ludzi. 

Dlaczego Grecja? Tak naprawdę można wyjechać do Azji, obu Ameryk, Afryki czy do kraju europejskiego. Lubię duże miasta i kraje z bogatą historią. Panuje tam ciepły klimat i jest ok. 8 km do morza Egejskiego. I chociaż na początku myślałam nad projektem socjalnym w Indiach, ostatecznie zadecydowały kwestie formalne – do Grecji nie potrzebuję wizy, specjalnych ubezpieczeń czy szczepionek, a lot do Grecji trwa tylko kilka godzin.

Ponadto projekt, który będę realizować, jest związany z moim kierunkiem studiów. Będę pracować w organizacji pozarządowej, która zajmuje się ochroną dziedzictwa kulturowego oraz środowiska naturalnego. Moim zadaniem będzie koordynacja działań marketingowych instytucji oraz prowadzenie strony internetowej i organizacja eventów.

Niewątpliwą zaletą programu Global Volunteer jest to, że oprócz przełamania bariery językowej, wolontariusz przełamuje bariery kulturowe. W ramach wielu projektów uczestnicy wymiany mieszkają u lokalnych rodzin, przez co jeszcze lepiej poznają kulturę kraju, do którego wyjeżdżają. Wolontariusze kształtując cechy liderskie, stają się samodzielni i odpowiedzialni.

Ale umiejętności liderskie można kształtować także nie wyjeżdżając z miasta. Już teraz AIESEC rekrutuje nowych członków do Oddziału Lokalnego w Rzeszowie. Jeśli chcesz robić coś więcej niż studia, dołącz do organizacji i zmieniaj z nami środowisko lokalne.

Wystarczy, że wejdziesz na stronę www.aiesec.pl/rekrutacja i wypełnisz formularz rekrutacyjny. Rekrutacja potrwa do 28 stycznia.

Moja przygoda z AIESEC zaczęła się dopiero na 3 roku studiów. Ty możesz zacząć działać i rozwinąć się już teraz!

 

Autor: Marina Akhmedova

 

Historia Veroniki

18556636_431376413897922_243346254806846801_o

Miałam 10 minut do wyjścia z domu i jeszcze jedną niedokończona sprawę. Wypełnienie ankiety. „Spoko, zrobię to”-pomyślałam -”nie mam nic do stracenia”. Szczerze mówiąc, nawet zapomniałam o jej  wypełnieniu, bo nie za bardzo liczyłam na odpowiedź. Ale za kilka dni zadzwonił do mnie Nazar, członek zespołu zajmującego się rekrutacją i zaprosił na rozmowę…

Zapukać czy nie? Moje rozmyślania przerwał dźwięk otwierania drzwi. Jakiś chłopak zaprosił nas do środka. Pokój był mały, dokładnie na środku stał stolik. Usiedliśmy i rozdali nam zadania. To był etap pracy grupowej. Pierwsze 5 minut patrzyliśmy w te kartki i nikt nie powiedział ani słowa. „Pewnie nie jedna wstydzę się”- błysnęło w mojej głowie. Zadania były ciekawe, staraliśmy się odzywać, ale niepewność wzięła górę.

To było 27 lutego, a dziś  słabo znajduję u siebie w głowie wyjaśnienie pojęcia “niepewność”. Teraz jestem członkiem zespołu, który zajmuje się promocja rekrutacji ludzi. Takich, którzy tak samo będą wchodzili do pokoju i będą troszeczkę zagubieni. Takich, którzy nie wiedza, co ich czeka, ale gotowi są ciężko pracować, aby zmienić siebie i świat wokół. Takich, którzy nie są obojętni na losy ludzi.

Teraz chodzę na warsztaty językowe i podwyższam poziom swojego angielskiego. Korzystam z każdej okazji, którą daje mi AIESEC. Mam przyjemność z tego co robię, jak to robię, i z kim to robię. Bo AIESEC, to miejsce gdzie spotykają się ludzie z podobnymi poglądami na życie i jednym wspólnym celem – zmienić świat na lepsze. Łączą swoje wysiłki, a tym samym tworzą siłę, zdolną przezwyciężyć wszystkie problemy. AIESEC to morze pozytywnych emocji i ciekawych ludzi. Decyzja o dołączeniu do AIESEC – jedna z największych decyzji w moim życiu, i jeszcze nigdy nie pożałowałam, że to zrobiłam!


Veronika Koshtur, Rzeszów

A Ty, kiedy do nas dołączysz? 

Sprawdź więcej informacji na aiesec.pl/rekrutacja.