Tajlandia oczami Maćka

Maciek Wolan

,,AIESEC to nie tylko organizacja, która wysyła ludzi na wolontariat, to jest wspólnota międzynarodowa dążąca do tego by każdy młody człowiek mógł stać się kimś wielkim. Byłem wolontariuszem w Tajlandii. Przez 6 tygodni uczyłem dzieci angielskiego. Jest to niesamowite przeżycie kiedy widzisz wdzięczność nie tylko dzieci, ale także nauczycieli, rodziców lub po prostu ludzi dookoła. AIESEC dał mi szansę stworzyć nowe przyjaźnie i odświeżyć te, które stworzyłem  w  przeszłości. Dzięki AIESEC czuję, że w przyszłości dam sobie radę ze wszystkim. Dziękuję”

Rozmowę z Maćkiem, który spędził na wolontariacie w Tajlandii 6 tygodni przeprowadziła Sylwia Bijak:

1. Dlaczego zdecydowałeś się ma wyjazd na wolontariat?

Przez dwa lata moja rodzina przyjmowała wolontariuszy z zagranicy, w zeszłym roku gościliśmy właśnie 3 osoby z Azji, w tym dziewczynę z Tajlandii. Chciałem zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony, a przy okazji pomóc dzieciom oraz spotkać się z osobami, które przyjmowałem w poprzednich latach.

12179568_955778654459970_188235283_n

 

2. Czy wolontariat wpłynął na Ciebie w jakiś sposób, rozwinąłeś jakieś swoje umiejętności?

Zdecydowanie, poprawiłem swoje umiejętności językowe i nauczyłem się tego jaki zawód nauczyciela jest ciężki. Otworzyłem się bardziej na inne kultury, a także zawarłem wiele nowych przyjaźni.

3. Co powiedziałbyś osobie wybierającej się do Tajlandii?

Jest to niesamowity kraj jeśli pozostawisz umysł otwarty. Musisz być gotowy na to, że tam wszystko będzie dla Ciebie dziwne, a jednak po tygodniu nie będziesz chciał nigdy opuścić tego miejsca. Musisz też pamiętać o tym, że nie jest to Europa więc umiejętności językowe są niższe.

4. Jakie miejsca, które odwiedziłeś najdłużej zostaną w Twojej pamięci?

Jest wiele takich miejsc. Jednym z nich jest wioska słoni, w której zobaczyłem, że słonie, które powinny być szczęśliwe, takie nie są. Codziennie muszą robić show, a gdy zrobią coś źle, są bite. Innym takim miejscem jest granica z Kambodżą. Pomimo tego, że jeszcze kilka lat temu były tu prowadzone działania wojenne, to miejsce jest niezwykle spokojne.

5. Co Cię najbardziej zaskoczyło podczas wolontariatu?

Dobroć ludzi i otwartość społeczeństwa. Jest to wspaniałe przeżycie gdy widzisz jak wszyscy traktowani są na równi, a ludzie pomagają sobie nawzajem. Wiele zachowań, które są tam normalnością, zostałyby skrytykowane w Europie. Uważam, że możemy się wiele nauczyć na takich wolontariatach, poznać coś o czym wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Myślę, że Tajlandia to świetne miejsce na wolontariat, kraj ten zaskakuje wszystkim i zdecydowanie można się w nim wiele nauczyć.

**Wyjedź na swój własny wolontariat już tej zimy!**

12179502_955778734459962_1430405581_n