Wakacje z Global Citizen w Malezji

boat

“Wyjazd do Malezji miał być moją ucieczką od szaleństwa i szarości dnia codziennego i owszem, już pierwszego wieczoru miałam wrażenie, że wylądowałam na innej planecie. Jednak życzliwość tamtejszych ludzi, wyśmienita mieszanka kultur (hinduskiej, chińskiej i malezyjskiej) oraz krajobrazy o wszystkich kolorach tęczy szybko sprawiły, że Malezja stała się moim drugim domem.

Mój projekt, o nazwie the Voice Of The Environment (VOTE), polegał na wzbogacaniu wiedzy malezyjskiej młodzieży na temat problemów środowiskowych. Co ciekawe, pozwolił mi samej spojrzeć na te kwestie z zupełnie innej perspektywy np. lokalnych farmerów. Przede wszystkim, nasze dość liczne wyprawy sprawiły że naprawdę doceniłam piękno i różnorodność matki natury. Niejednokrotnie widoki pól herbacianych, plantacji drzew palmowych, czy też archipelagu dzikich wysp doprowadzały mnie i największych twardzieli w mojej grupie do łez. Prawdziwy raj na ziemi. AIESEC daje wyjątkową okazję do doświadczenia innego stylu życia od podszewki i wzajemnego uczenia się od siebie ludzi ze wszystkich kontynentów.

Malezja już na zawsze zostanie w moim sercu właśnie ze względu na ludzi, których tam poznałam. Tylko dzięki AIESEC miałam to szczęście spędzać całe dni z ludźmi, których połączyły chęć rozwoju, ciekawość świata i ogromne pragnienie przygody. Mimo że nasz wygląd i kultura były całkiem różne, to szybko okazało się że bardzo dużo nas łączy (zwłaszcza wartości i marzenia młodego człowieka). AIESEC ma tę prawdziwą moc zbliżania do siebie młodzieży. Malezja dostarczyła mi tysiąca niezwykłych przeżyć, ale mój wolontariat z AIESEC można łatwo podsumować: było to najlepsze sześć tygodni mojego życia.” Magdalena Krawczyk, studentka drugiego roku.