“Wiele razy musiałem wychodzić z własnej strefy komfortu, ale to właśnie w tych momentach najwięcej się nauczyłem”

Wszystko zaczęło się gdy byłem jeszcze w liceum. Wówczas do mojej szkoły przyjechali wolontariusze zagraniczni, od których po raz pierwszy usłyszałem o AIESEC. To, że dziś działam w organizacji, zawdzięczam jednak mojej koleżance. W momencie gdy się poznaliśmy, była ona aktywnym członkiem AIESEC. Opowiedziała mi o możliwościach jakie otrzymała dołączając do organizacji i zaszczepiła nadzieję, że ja również mogę wiele osiągnąć. Wtedy właśnie podjąłem decyzję, że wraz z rozpoczęciem studiów, zaaplikuję do AIESEC. Był to świetny wybór, ponieważ od zawsze zależało mi na własnym rozwoju i wpływaniu na otoczenie. Ekscytował mnie również fakt, że już jako student będę mógł nawiązywać relacje z przedstawicielami firm.

Moje początki w AIESEC były dokładnym spełnieniem moich marzeń. Podczas rekrutacji zostałem przydzielony do programu praktyk przychodzących. Projekt ten pozwala łączyć w sobie kontakt z przedstawicielami różnych branż gospodarki z niesamowitą atmosferą organizacji studenckiej. Dodatkowo fakt, że dzięki mojej pracy wpływam na rozwój nie tylko studentów, ale także lokalnych firm, dawał mi ogromną motywację do działania.

Projekt ten bardzo mi się spodobał i bardzo szybko postanowiłem zostać liderem. Dzięki pracy z innymi nauczyłem się jak prowadzić zespół, planować pracę, a kontakty z firmami nauczyły mnie otwartości oraz umiejętnego przeprowadzania spotkań biznesowych.

To jednak nie wszystko czego udało mi się dokonać podczas swojego pierwszego roku w AIESEC. Mogłem się sprawdzić także podczas organizowania konferencji jako koordynator logistyczny i zostałem ambasadorem firmy EY. AIESEC zawdzięczam więc bardzo dużo w kwestii rozwoju i długo nie zastanawiałem się nad chęcią kontynuowania swojej przygody w organizacji. Postanowiłem, że nadszedł czas by wejść na kolejny poziom – którym jest członkostwo w zarządzie krakowskiego oddziału. Duży wpływ na moją decyzję mieli ludzie, których spotkałem na swojej drodze w AIESEC. To oni zmotywowali mnie to tego, abym zawsze chciał osiągać więcej.

Mieli racje! Dziś czerpię niesamowitą satysfakcję z wyzwań stojących przede mną! W krakowskim oddziale AIESEC pełnię funkcję wiceprzewodniczącego ds. finansów. Jest to funkcja, która idealnie łączy się zarówno z moimi studiami jak i zainteresowaniami. Zarządzanie finansami w komitecie jest zajęciem wymagającym wielu kompetencji miękkich oraz analitycznego, a także syntetycznego myślenia. Niezbędne umiejętności czerpię z tego, czego nauczyłem się od samego początku pobytu w organizacji. A jest tego całkiem sporo! Już w trakcie pierwszych szkoleń dowiedziałem się jak powinny wyglądać spotkania biznesowe. Ze swoich początków w AIESEC pamiętam także, czym jest networking. W trakcie projektu wiele razy musiałem wychodzić z własnej strefy komfortu, ale to właśnie w tych momentach najwięcej się nauczyłem i dziś czerpię z tego bardzo wiele.

Członkostwo w AIESEC dało mi niezwykle dużo! Dzięki organizacji mam znacznie lepszy pogląd na sytuację na rynku pracy, jestem świadomy własnych możliwości, a także mam plan na rozwój swojej przyszłej kariery. To podczas działalności w AIESEC podjąłem decyzję, w którym kierunku chcę podążać w przyszłości. Członkostwo w komitecie sprawiło, że stałem się osobą otwartą na nowe wyzwania, wspierającą innych oraz nastawioną na rozwiązania. To właśnie dzięki organizacji wiem z jakimi wyzwaniami, będę musiał się zmierzyć na rynku pracy, lecz jestem pewny, iż dzięki chwilom w AIESEC będę gotowy, by stawić im czoła!

Łukasz – student II roku finansów i  rachunkowości. W chwili obecnej wiceprzewodniczący ds. finansów w oddziale lokalnym AIESEC Kraków.


Jeśli po przeczytaniu artykułu czujesz, że chcesz zaangażować się w działalność studencką – nic prostszego! Wejdź na stronę kr.aiesec.pl/future-leaders i dowiedz się jak dołączyć do AIESEC!