Wolontariat w kraju krecika – co tam robiła Justyna :)

Główną ideą wolontariatu, w którym wzięłam udział było przedstawienie swojego kraju oraz dzielenie się polską kulturą,  porównując ją to tego, co mamy w Czechach, więc korzystały obie strony. Uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół średnich mogli bliżej przyjrzeć się jednemu ze swoich sąsiadów, ja natomiast mogłam zobaczyć jak wiele nas łączy, a jeszcze więcej różni.

……………….

IMG_20140831_155607

Typowy tydzień na wolontariacie w Czechach równał się się paru nieprzespanym nocom, ale było warto. Zależnie od szkoły, trzeba było przygotowywać prezentacje na przeróżne tematy, takie jak polska kultura, święta, historia, potrawy czy realia, a nawet i polityka! Ale taki wolontariat to nie tylko czysta teoria, trzeba było to wszystko przedstawić w kreatywny i zachęcający sposób, adekwatny do wieku uczniów, którzy w moim przypadku mieli od 10 do 18 lat. Szkołę zmieniałam co tydzień, niektóre był poza Ostrawą. Co tydzień zmieniałam też rodzinę u której mieszkałam- zawsze był to dom albo ucznia, albo nauczyciela danej szkoły, z którym codziennie rano od poniedziałku do piątku chodziło się do szkoły.

IMG_20140827_100214

………..

Weekendy były dla nas, tj. wolontariuszy, których w moim przypadku było ponad 20, co jest dość rzadkie, ale bardzo pozytywne. Nie było weekendu zmarnowanego, co tydzień wolontariusze wspólnie podróżowali po Europie Środkowej. Miałam okazję poznać ludzi dosłownie z całego świata, a konkretnie z Brazylii, Włoch, Hiszpanii, Grecji, Niemiec, Gruzji, Turcji, Egiptu, Maroka, Rosji, Indii, Pakistanu, Chin, Japonii oraz Wietnamu. W tym momencie zupełnie inaczej patrzę na świat, bardziej globalnie.

Dlaczego Czechy?

Główną motywacją mojego wyjazdu było zdobycie doświadczenia, nie zwiedzanie, stąd padło na kraj, który graniczy z Polską. Jestem żywym dowodem na to, że nie trzeba jechać na drugi koniec świata, aby poznać ludzi kilkunastu innych narodowości i przeżyć przygodę, której nie zapomina się do końca życia, głównie z powodu ludzi – pozostałych wolontariuszy których spotkałam.

…………………

………………….


Na wolontariat z AIESEC można wyjechać w dowolnym czasie.

Jako cel podróży możemy wybrać takie kraje jak Rumunia, Rosja, Egipt, Węgry, Brazylia, Włochy, Chiny i wiele innych.

Więcej informacji o naszych wolontariatach można znaleźć na stronie: www.globalcitizen.pl,

a oferty z konkretnych krajów znajdziecie na internships.aiesec.org – wystarczy się zarejestrować i cały świat stanie dla Was otworem!

W przypadku pytań jesteśmy do dyspozycji: aiesec.rzeszow@gmail.com