10 rzeczy, które musisz zobaczyć osobiście. Część 3

W trzeciej części zestawienia dziesięciu miejsc, które trzeba zobaczyć na własne oczy, postanowiliśmy przyjrzeć się malezyjskiemu Cameron Highlands, i tamtejszym plantacjom herbaty.

Wyobraźcie sobie niesamowity, górski krajobraz, gdzie na wysokości około 1000 m n.p.m. rozciąga się nieskończona połać zieleni, a na horyzoncie trudno znaleźć jakiekolwiek drzewo. Przestrzeń, która daje poczucie wolności, a jednocześnie sprawia, że czujemy się niewielcy wobec natury. Łagodny wiatr pozwala wziąć głęboki wdech i odciąć się od miejskiej codzienności. Wyobraziliście sobie? Nie, to nie bieszczadzkie połoniny. To coś dużo bardziej egzotycznego.

To Cameron Highlands, czyli najwyżej położona stacja malezyjskiej kontynentalnej kolejki górskiej. Na wysokości około 1500 m n.p.m. znajdują się jedyne w swoim rodzaju plantacje herbaty. Krzaki uprawne pokrywają całe zbocza gór, tworząc niezapomniany widok. Jednak w tym wypadku sam widok to nie wszystko – każdy miłośnik herbaty z pewnością doceni możliwość spróbowania najciekawszych lokalnych gatunków tego napoju. No i jest coś, czego żadne zdjęcia nie są w stanie pokazać – zapach powietrza o zachodzie słońca.

Pamiętajcie, że zapraszamy Was do współtworzenia naszego cyklu. Co Waszym zdaniem powinno się znaleźć w czwartym punkcie? Czekamy na sugestie na Facebooku i w komentarzach pod wpisem!

  1. Autoriksze w Indiach
  2. Widok z Shanghai Tower
  3. Plantacje herbaty w Malezji
  4. ?
  5. ?
  6. ?
  7. ?
  8. ?
  9. ?
  10. ?