Wspomnienia Colleen Xie z Kanady

Image

Wow, od czego zacząć? Podczas mojego 6 tygodniowego pobytu w Poznaniu miałam przyjemność stać się częścią aż 6 rodzin. To wspaniałe przeżycie dzielić różne kultury i tradycje. Tak naprawdę wcale się nie różniliśmy!

Jednym z moich najlepszych wspomnień jest wyprawa rowerowa z moją host matką, Izabelą, podczas której dopadła nas burza i kompletnie przemokłyśmy. Tak się stało, że już za dwa tygodnie miałyśmy okazję spotkać się w Pradze. Bardzo się ucieszyłam, zobaczywszy moją kochaną rodzinę goszczącą!

Bardzo miło wspominam swój pobyt w Kaliszu, gdzie razem z rodziną Pani Blesnanowicz wędrowaliśmy i zwiedzaliśmy każdy zakątek miasteczka.

Byłam szczęśliwa, gdy poprzez rozmowę ze mną, host rodzinny, szczególnie rodzina Julii mogły uczyć się języka angielskiego. To było wspaniałe doświadczenie! Wspominam również pieczenie z Anną, która pokazała mi jak przygotować czekoladową babkę z przepisu jej babci. Wspólnie upiekliśmy „red bean steamed buns”, czyli jeden z najsmaczniejszych chińskich deserów.

To naprawdę niesamowite! Spędzasz 5 dni z każdą rodziną, ale czujesz jakbyś znał je przez całe swoje życie!

Tłumaczenie Agnieszki Słoty

Zapisy na warsztaty językowe otwarte!

Dzisiaj, 23 sierpnia, rozpoczęliśmy zapisy na warsztaty językowe AIESEC University w międzynarodowym gronie – zajęcia prowadzą młodzi ludzie z zagranicy.

Na stronie www.learnbyplay.pl do wyboru: język angielski, francuski, hiszpański i rosyjski.

Czekamy na Wasze zgłoszenia!

Wszelkie pytania związane z warsztatami prosimy kierować na e-mail: aiesec.university.bialystok@gmail.com.

Przygotowanie do inwestowania

“Mam zdecydowanie za mało pieniędzy, aby zacząć inwestować.”

Serio?

Bardzo często sami siebie oszukujemy, nie inaczej jest w tym przypadku. Można to w bardzo prosty sposób udowodnić. Inwestowanie to nic innego jak zdolność do rezygnacji z bieżących przyjemności i czasowego zamrożenia, zaoszczędzonego w ten sposób kapitału w celu osiągnięcia dodatkowych zysków w przyszłości. Nigdzie nie ma podanej kwoty, jaką należy posiadać, aby zacząć inwestować. Jedyną rzeczą, jaka powstrzymuje nas przed rozpoczęciem inwestowania jest nasza silna wola.

„Zacznę inwestować, gdy moje wynagrodzenie będzie miało pięć cyfr.”

Nie zaczniesz.

Prosty przykład: wcześniej zarabiałem średnią krajową, miałem samochód jak osoba zarabiająca średnią krajową, miałem mieszkanie jak osoba zarabiająca średnią krajową, restauracje też wybierałem jak taka osoba – ale teraz jestem kimś! Zarabiam 12 000zł i mam sportowy samochód, nowe mieszkanie w luksusowej dzielnicy oraz odwiedzam najlepsze restauracje w mieście.

Dalej wychodzimy na tzw. zero na koniec miesiąca i nie mamy przeznaczonej nawet najmniejszej sumy pieniędzy na inwestowanie. Wpadamy w tę pułapkę przez nasz instynkt – usilną chęć pokazania naszej pozycji społecznej innym.

“We buy things we don’t need with money we don’t have to impress people we don’t like.”

Powyższy cytat z jednego z moich ulubionych filmów świetnie obrazuje ludzką naturę.

Dalej dowiesz się, że mając już kilkaset złotych możesz rozpocząć swoją przygodę z inwestowaniem. Pytanie tylko czy odnajdziesz w sobie siłę, aby to zrobić kosztem bieżących przyjemności.

Zaczynamy inwestować!

Pierwszym sposobem na rozpoczęcie inwestowania jest wykup jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym. Nasze środki będą inwestowane w różnego rodzaju papiery wartościowe.

Na polskim rynku wiele banków oraz instytucji finansowych ma w swojej ofercie fundusze inwestycyjne. Jak wybrać najlepszy? Pomocne w wyborze na pewno będą: sprawdzenie warunków udziału (nie wszystkie fundusze gwarantują ochronę 100% wkładu) oraz analiza wyników uzyskiwanych w przeszłości.

Bardzo ważne jest, aby instytucję, której zamierzamy powierzyć nasze pieniądze uprzednio sprawdzić, czy aby nie występuje na liście ostrzeżeń publicznych na stronie Komisji Nadzoru Finansowego (http://www.knf.gov.pl/o_nas/ostrzezenia_publiczne/lista_ostrzezenia.html).

Jeżeli jesteś osobą, która wolałaby bezpośrednio decydować o tym ile pieniędzy i w co je zainwestować – wybierz rachunki maklerskie.

Czynnikiem, na jaki należy zwrócić uwagę przy wyborze jednego z nich są prowizje maklerskie, a przy zaangażowaniu niewielkiego kapitału – minimalna prowizja maklerska. Jest to kwota, jaką będziemy musieli zapłacić w chwili dokonania transakcji, instytucji świadczącej nam usługi maklerskie.

Przykład: Na naszym rachunku maklerskim mamy 500zł, kupujemy za to 30 akcji spółki X warte 10zł za sztukę. Minimalna prowizja maklerska wynosi dajmy na to 5zł.

Stan mojego portfela po transakcji to 195zł oraz 30 akcji spółki X. Przy zakupie zapłacę maklerowi blisko 1,7% zaangażowanej kwoty, przy sprzedaży również muszę zapłacić prowizję, zatem aby wyjść na czysto z inwestycji posiadane akcje musiałyby wzrosnąć o 3,4%.

Warto o tym pamiętać planując inwestycje.

Aby minimalizować stratę powstałą na skutek prowizji maklerskiej najlepiej jest kupić taką liczbę akcji jednej spółki, aby procentowa prowizja od nich była równa lub trochę większa od prowizji minimalnej określonej przez dany dom maklerski.

Przy wyborze domu maklerskiego należy również zwrócić uwagę na minimalną inwestycję – kwotę, jaką należy minimalnie zaangażować w transakcje.

Giełda zawsze rozbudzała fantazję historiami o osobach, które dzięki niej w krótkim okresie stały się milionerami. Pamiętaj jednak, że inwestycje na rynku kapitałowym zawsze wiążą się z ryzykiem utraty części zaangażowanych środków.

Ciekawą propozycją, aby sprawdzić się w roli inwestora są konkursy inwestycyjne, w których nie ryzykuje się własnych środków pieniężnych, a przy okazji można wygrać atrakcyjne nagrody. Szczególnie gorąco polecam udział w jednym z nich, którego byłem koordynatorem –

INDEX the Investment Challenge, już wkrótce kolejna edycja, zachęcam do polubienia konkursowego profilu aby być na bieżąco (http://goo.gl/75g6IP).

Autor: Adam Przepolski

Wiceprezes ds. Relacji Zewnętrznych

Koło Naukowe Rynku Kapitałowego INDEX

Oszczędzanie i inteligencja finansowa studenta

Oszczędzanie i inteligencja finansowa studenta

Nauka podzieliła pojęcie inteligencji. Wśród wielu jej rodzajów wyodrębniona została inteligencja finansowa. Od jej poziomu zależy to jak szybko się bogacisz. Ludzie z wysokim poziomem inteligencji finansowej potrafią zauważyć szansę i okazję tam gdzie inni widzą tylko przeszkody. Jak poprowadzić swoje finansowej IQ na wyższy poziom? Oto 4 kroki rozwoju dla Ciebie:

#1 Otwórz umysł!

„Umysły są jak spadochrony- działają tylko gdy są otwarte” ~Thomas Dewar

Od tego jak bardzo jesteś otwarty na szanse finansowe zależy otwartość twojego umysłu. Czytasz ten artykuł bo być może szukasz jakiejś szansy dla siebie i bardzo dobrze! Przypomnij sobie jak byłeś na rynku i szukałeś bankomatu bo była Ci potrzebna gotówka. Wiesz co wtedy zrobiłeś? Założyłeś „filtr” na bankomaty. Na niczym innym się nie skupiałeś. Tak samo musisz założyć filtr na szanse czy biznesy – szczególnie takie, które mogą Ci dać dochód pasywny. Rozglądaj się i bądź czujny pieniądze dosłownie „leżą na ulicy”.

#2 Myśl!

„Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje.” ~Henry Ford

Postaw sobie za zadanie by każdego dnia spróbować wymyśleć jakiś biznes. Znajdź coś czego nie lubisz jakiś problem w życiu codziennym i rozwiąż go. Jeżeli będzie to popularny problem to realizacja go może Ci przynieść fortunę. Pomysły zapisuj i regularnie do nich wracaj – dzięki temu zauważać będziesz swoje postępy w rozwoju finansowego IQ.

#3 Rozwijaj się!

„Aby mieć więcej niż masz stań się kimś większym niż jesteś teraz.” ~Jim Rohn

Jak poszerzać swoją wiedzę z zakresu inteligencji finansowej? Powiem Ci jak ja to robię korzystając z następujących sposobów:

·         Czytanie książek o tematyce finansowej i z zakresu rozwoju osobistego– jeżeli nie wiesz od czego zacząć polecam ci książkę R.Kiyosakiego „Bogaty ojciec, Biedny ojciec”.

·         Udział w szkoleniach i seminariach – szkolenia prowadzone przez praktyków są jednym z najlepszych sposobów pozyskania wartościowej wiedzy. Skoro ktoś doszedł tam gdzie ty chcesz być to najlepiej zapytać go jak to zrobił. Większość PRAWDZIWYCH ludzi sukcesu od ręki powie Ci krok po kroku jak osiągnęli sukces.

·         Otaczanie się osobami, które osiągają sukcesy – „jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak one” – stare przysłowie, a jednak cały czas ma swoją moc. Czy będziesz przebywał z ludźmi bardziej doświadczonymi od Ciebie, czy będziesz pomiędzy narzekającymi nieudacznikami możesz być pewny jednego – prędzej czy później będziesz bardzo podobny do nich. Warto przeanalizować swoje otoczenie i poszukać mentorów, którzy pomogą ci w realizacji twojej kariery.

·         Granie w gry finansowe (np. Cashflow 101) – pewnie grałeś kiedyś w Eurobiznes czy Monopoly, jednak dopiero ambitniejsza wersja jest Cashflow 101. Gra świetnie symuluje codzienne życie – dostajesz wypłatę, inwestujesz, rodzą ci się dzieci, czy tracisz pracę. Podstawą gry jest karta gracza, na której na bieżąco tworzymy nasze zestawienie finansowe. Celem jest wydostanie się z “wyścigu szczurów” poprzez osiągnięcie przychodu pasywnego przekraczającego nasz poziom kosztów. Zmagamy się z naszymi nawykami, przyzwyczajeniami i fobiami związanymi z finansami. Dzięki grze dowiadujemy się też dużo o sobie.

#4 Działaj!

„Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz.” ~Arthur Asie

Jeżeli chcesz mieć przez całe życie więcej pieniędzy potrzebna jest ci nauka zarządzania pieniędzmi. Pomimo, że wydaje się to dla niektórych przerażające to jest podstawą do budowania fundamentów twoich finansów. To jak zakup łopaty przed budową domu. Zanim przejdę do opisu jak to robić, powiem Ci z jakiego narzędzia ja korzystam. Jest to aplikacja na telefon do zarządzania finansami. Jak się pewnie domyślasz na rynku jest ich cała masa – od darmowych poprzez płatne, aż do abonamentowych. Przerobiłem całą masę z nich i wybrałem AndroMoney. Dlaczego? Jest darmowa, przejrzysta, pozwala na pełną edycję zakładek, tworzy automatycznie wykresy i statystyki. Zainstaluj ją i stwórz swoje kategorie wg podstawowego schematu jaki przygotowałem:

1.      Przychody 1.1.   Kieszonkowe/wypłata/kredyt studencki (polecam nazwać po prostu „wypłata”) 1.2.   Zwroty (gdy ktoś odda ci pożyczone pieniądze) 1.3.   Znalezione (czasem coś znajdziesz, prawda? Np. na ulicy.)

2.      Wydatki 2.1.   Jedzenie 2.1.1. Spożywcze 2.1.2. Alkohol 2.2.   Dom 2.2.1. Opłaty (czynsz, rachunki, chemia, telefon, bilet MPK) 2.3.   Edukacja 2.3.1. Książki 2.3.2. Studia (opłaty za semestr, art. papiernicze) 2.4.   Inne 2.4.1. Rozrywka (kino, paintball, wyjście ze znajomymi na miasto) 2.4.2. Pożyczka (gdy pożyczysz komuś pieniądze) 2.4.3. Zgubione (tak, czasami coś Ci się nie będzie zgadzać) 2.4.4. Inne (ubrania, fryzjer, kosmetyki, prezenty itp.)

Stwórz też dwa konta:

1.      Gotówka

2.      Bank

I co dalej?

Przelicz i wpisz stan swojego konta, a potem wpisuj swoje wydatki za każdym razem gdy coś kupisz. Nauczysz się w ten sposób zarządzać swoimi finansami na poziomie podstawowym, a gwarantuję Ci jedno – każdy z listy 100 najbogatszych ludzi na świecie jest w tym ekspertem!

Ciekawostka!

Czy wiesz, że… Tic Tac’i to jedna z najdroższych rzeczy w sklepie? Po prostu nauczyli Cię patrzeć na „złe” ceny. To jaką coś ma cenę nie jest żadnym wyznacznikiem. Kupuj WSZYSTKO patrząc na cenę za kilogram. Dlaczego? Przykład: Chcesz kupić ser za 10zł cena jednego to 16zł/kg a drugiego 22zł/kg. Co to w skrócie oznacza? Za tę samą cenę kupisz go więcej, więc wystarczy Ci na dłużej. Stosując tyko tę radę potrafiłem zaoszczędzić nawet 10-20% moich miesięcznych wydatków na jedzenie! Sprawdź ceny w swoim sklepie!

P.S.

U mnie Tic Taci kosztują nawet 111zł/kg czyli dużo więcej niż najdroższa szynka 😉

Kilka faktów na koniec:

# To nie jest sposób jak stać się bogatym, ale pomoże Ci zwiększyć twoje oszczędności.

# Jeżeli wykorzystasz te 4 kroki to będziesz lepiej dbał o swoje finanse niż 80% ludzi na świecie, ale pamiętaj, że to tylko prosty wstęp.

# Jeżeli obawiasz się, że będziesz zapominał o tym ustaw w AndroMoney przypomnienia np. codziennie o 20 – to pomoże Ci w wyrabianiu nawyku.

# Nie oczekuj perfekcji! Ja sam popełniam czasem błędy i zapomnę czegoś wpisać – rób korekty, przypominaj sobie co zapomniałeś wpisać, a gdyby się nie udało, to zawsze masz kategorię „zgubione”.

Wejdź na ścieżkę szybkiego rozwoju i do zobaczenia na szczycie!

Patryk Matuła