Pokolenie Y oczami pracodawcy

Gdy tylko dostałam kontakt do Joanny Żeleźnickiej-Rychlik, wiedziałam że chcę zapytać ją o pokolenie Y. Psycholog z pasji i wykształcenia, absolwentka Szkoły Trenerów Biznesu DTI Polska, asesor. Posiada kilkuletnie doświadczenie w prowadzeniu projektów rekrutacyjnych na rynek polski i niemiecki, w branżach tj. medycyna, farmacja, sprzedaż, IT. Obecnie specjalista ds. rozwiązań rekrutacyjnych, a w wolnych chwilach doradca zawodowy. Wiedziałam, że może rzucić ciekawe światło w dyskusji na temat mojego pokolenia.

1. Posiada Pani kilkuletnie doświadczenie w rekrutacji. Powinna znać Pani pokolenie Y jak własną kieszeń. No więc, jacy oni są?

Pokolenie Y, czyli millenialsi to osoby, które chcą pracować – po to aby żyć, a nie na odwrót. Nie lubię generalizować, więc powiem, że w większości są to osoby pewne siebie i znające swoją wartość, świetnie posługujące się nowymi technologiami i znającymi minimum dwa języki obce. Zależy im na rozwoju, ale nie wahają się też pytać o benefity, dodatkowe świadczenia, zadają szczegółowe pytania już na początkowych etapach rekrutacji.

2. Jakie są największe wartości tego pokolenia?

Niektórzy nazywają pokolenie Y egoistami. Jest to jednak niesłuszny zarzut. Skupienie na sobie i swoim rozwoju nie można jeszcze nazwać egoizmem, moim zdaniem. Millenialsi są przecież też bardzo otwarci na nowe znajomości, przyjaźnie, cenią swój czas wolny. Często też angażują się w społeczne zrywy, akcje charytatywne czy regularny wolontariat.

Opisując to pokolenie warto dodać że do tego grona zaliczamy urodzonych w latach 80 i 90- czyli są to dzisiejsi zarówno 34-latkowe jak i 18-latkowe, więc w samej tej grupie też można dostrzec pewne zróżnicowanie. Istotne jest też w jakiej części Europy taki przedstawiciel pokolenia Y się urodził, wychował i pracuje. Nieco inne wartości cenią mieszkańcy dawnego bloku wschodniego niż Europy Zachodniej. Dla nas, w porównaniu z zachodnimi sąsiadami, bardziej liczy się prestiż, status, dobra materialne.

3. Czy wśród wartości tych znajduje się praca?

Tak, ale praca jest bardziej narzędziem i drogą do celu, a nie sensem i celem samym w sobie.

4. Czy pokolenie Y jest dobrze przygotowane do pracy?

Jest świetnie przygotowane do pracy w globalnym świecie, świecie nowych technologii i zmieniającym się otoczeniu. Są też bardziej mobilni niż pokolenie X.

5. Jakie są ich największe zalety w pracy? W czym wygrywają z pokoleniem X?

W pracy millenialsi są bardziej świadomi swoich praw i mają większą śmiałość w korzystaniu z nich. Są też bardziej otwarci na zmiany, co w ciągle zmieniających się otoczeniu może okazać się kluczowe. Obecnie prawie każdy pracodawca wymaga dużej elastyczności, a rynek pracy z kolei gotowości do przekwalifikowania się, zmiany swojej ścieżki zawodowej. Pokolenie Y jest bardziej otwarte na zmianę i tę zmianę często traktuje jako swoją szansę, np. do dalszego rozwoju. Mają też większe poczucie sprawczości i co za tym idzie większą pewność siebie.

6. Czy to prawda, że są nielojalni, nie zostają po godzinach oraz oczekują więcej?

To prawda, że bardziej cenią swój wolny czas, ale nie jest też tak, że nie są gotowi do poświęceń – muszą jednak widzieć w tym sens i cel.

7. Jak radzą sobie na rozmowach rekrutacyjnych?

Z reguły dość dobrze, bo wcześniej poszukują na rynku informacji jak się zachować na rozmowach, jakie pytania mogą paść, starają się zdobywać pierwsze szlify chodząc na wiele rozmów kwalifikacyjnych. Z rezerwą podchodzą do testów psychometrycznych, ale z entuzjazmem reagują na nowoczesne metody rekrutacji np. w formie gier – więc trend gamifikacji będzie, moim zdaniem, zdobywał coraz większe uznanie rekruterów.

Nadal jednak dostrzegam problemy z przygotowaniem dobrego CV czy przekonywującego listu motywacyjnego – nad tym znaczna część millenialsów musi jeszcze popracować.

8. Czy z Pani perspektywy pracodawcy są gotowi na przyjęcie pokolenia Y?

Myślę, że większość dużych firm jest dobrze przygotowania i ich oczekuje. Korporacje cenią energię młodych i ich otwartość, pewność siebie, wiarę we własne możliwości. Starają się też odpowiedzieć na ich oczekiwania, dbając o zachowanie work&life balance i przyciągając możliwościami rozwoju, szkoleń, jasną ścieżką kariery.

_Rozmawiała Magda Sowierszenko _

My time in WroclawMy time in Wroclaw

Hi! My name is Liz and I’m from Mexico city. On this summer I had the best experience that could ever imagine.  I joined the big group of people who have had travel and shared their culture with AIESEC. When I enrolled as an EP, I didn’t know what to expect about it, everybody was telling that this choice was going to change my life, and they weren’t wrong. Everything was going so fast, in a blink of an eye, I was taking my last bus to the city that was going to hold me for the next two months, Wroclaw!!! …

Well, I don’t want you to be bored about this story so it will be short enought for you to want to enroll and be a participant too.

The first weekend, I met eleven other people from completely different countries and continents.  We traveled around the city center and everything was just perfect and amazing. We made friends really quickly and we started planning what we were going to do in this country.

The most important thing about this was the working weeks, I was in this Project called Summer Kindergarten and every week, we changed cities and gave clases to small kids (6,7 years old) about our culture, made activities, presentations, and a lot of stuffs. After the week passed, we either returned to Wroclaw or going somewhere else in Poland. I just can’t describe my experiece with it, it was just like a fairytale, the kindergarten, the host families, the principals, the teachers, the cities, all the people and everything was perfect. I felt like part of the family, part of the country. I ate tons of traditional food, met wonderfull places, kids made me run as I’d never, I even learned some polish.

Finally but not least important you might be wonder how did I survived without knowing anything?, well since the first day I touch Polish routes, all the AIESEcers help me through everything, they taught us how to move around, and all the basic things we needed to know in order to have the best experience in life.

So, in conclusion, yeah! It was the best experience I could ever imagine and have so far.  Now I know I have friends in the fifth continents and a second home in Wroclaw.

10846941_881117811929111_20006281_n

10846961_881117775262448_2039748084_n](http://aiesec.com.pl/wroclawut/wp-content/uploads/sites/22/2014/12/10846941_881117811929111_20006281_n.jpg)

Ponadprzeciętny zespół – klucz do sukcesu Twojego projektu

Zespół to nie tylko grupa ludzi, którzy znajdują się w tym samym miejscu, o tej samej porze, pracując nad tym samym zadaniem. Zespół to kombinacja różnych wartości, punktów widzenia, pomysłów, cech, które razem tworzą całość dla osiągania wspólnych celów. Czym wyróżniają się ponadprzeciętne zespoły, które z łatwością zmieniają marzenia w cele, a cele w wyniki? Czego potrzeba, aby zbudować własną Drużynę Pierścienia, która mimo trudności oraz wyzwań zawsze osiąga postawiony sobie wcześniej cel? Nie istnieje idealna recepta, magiczne zaklęcie, które pozwoli stworzyć idealną kompozycję. Budowanie zespołu wymaga ewolucji, czasu, a nade wszystko osoby, która go poprowadzi w odpowiednim kierunku. Jednakże, istnieją wyróżniki zespołu idealnego, do którego każdy powinien dążyć.

1. Charyzmatyczny przywódca _If your actions inspire others to dream more, learn more, do more and become more, you are a leader. _John Quincy Adams****

Lider zawsze widzi światełko w tunelu, nadaje kierunek działaniom zespołu i przypomina o celu jego istnienia, jego obecność jest niezbędna przy tworzeniu idealnej ekipy. Dobry przywódca wyróżnia się umiejętnością aktywnego słuchania, jest pewny siebie i zna swoją rolę. Daje przykład każdemu członkowi swojego zespołu, ale także potrafi przyznać się do błędu i wyciągnąć z niego wnioski. Lider nie jest ideałem, ale wzorem do naśladowania, który odpowiada na potrzeby członków zespołu, pracuje na równi z nimi i dba o ich ciągły rozwój.

2. Wiara _One person with a belief is equal to ninety-nine who have only interests. _ John Stuart Mill****

Często zespół ma postwiony przed sobą cel, jednak nie wierzy w jego słuszność. Prędzej czy później, skutkuje to utratą zapału, niezbędnego w pokonywaniu codziennych wyzwań. Z wiary wynikają przekonania, słowa, czyny, które przekładają się na wartości członków i to, w jaki sposób osiągają swoje cele. Wyjątkowe zespoły tworzą wizję i sprawiają, że staje się ona rzeczywistością, nie rezygnują, ponieważ potrafią wyobrazić sobie rezultaty swoją pracy w przyszłości.

3. Współpraca _Alone we do so little. Together we can do so much. _Helen Keller

Lider sam nie jest w stanie osiągnąć tego, co osiąga pracując ze swoimi ludźmi. Bez znaczenia, ile ma wiedzy, doświadczenia, jak sprawnie i efektywnie pracuje – lider bez zespołu jest nikim. Pomiędzy członkami tej grupy musi powstać relacja oparta na pomocy, empatii i rozumieniu swoich potrzeb nawzajem. Zespół to zbiór różnych umiejętności i unikalnych cech, które w połączeniu z pomocną dłonią, tworzą efekt synergii, wartość dodaną niemożliwą do utworzenia podczas samodzielnej pracy.

4. Zaangażowanie *“When people are financially invested, they want a return. *When people are emotionally invested, they want to contribute.” Simon Sinek__

Nieustannie pełni energii, dzielący opinie i inicjatywni, wiecznie spragnieni odkrywania nowych możliwości, świadomi swojej obecności w projekcie – tacy są zaangażowani członkowie wybitnych zespołów. Aby jednak takimi byli, wymagana jest indywidualna praca lidera z członkami projektu, integracja, poczucie przynależności, ale i automotywacja członków. Klucz do zaangażowania gotowy.

5. Zaufanie I am a member of a team, and I rely on the team, I defer to it and sacrifice for it, because the team, not the individual, is the ultimate champion._ _Mia Hamm

Zbudowanie zaufania w zespole trwa miesiącami lub latami. Raz utracone, najczęściej prowadzi do frustracji, utraty wiary w cele, atak, niezrozumienie, a nawet rozpadu, dlatego zbudowanie ufności wśród członków jest kamieniem milowym w budowaniu idealnego zespołu. Dzięki niemu zacieśniają się relacje, umacniają się cele i bez wątpienia praca staje się przyjemniejsza. Zespół, którego praca opiera się na szacunku, otwartości i zaufaniu jest zmotywowany, zmobilizowany i gotowy do nowych wyzwań.

6. Zasady i jasna komunikacja If you obey all the roles, you miss all the fun. Katharine Hepburn

Podstawą działania każdego zespołu jest ustalenie szczegółowych oczekiwań i zasad, do których odnosić się oni będą w swoich codziennych działaniach. Bez tego, zespół szybko pogrąży się w chaosie i niezrozumieniu, a napięta atmosfera doprowadzi do frustracji i niezadowolenia. Zasady są niezbędne do zbudowania przywiązania do celów i efektywności. Przestrzegając ich i opierając pracę na wybranych wartościach, zespół ma kilkakrotnie zwiększone szanse na odniesienie sukcesu.

7. Cel _A dream is just a dream. A goal is a dream with a plan and a deadline. _Harvey Makay

Cele nadają życiu i pracy kierunek, mobilizują członków zespołu do podejmowania nowych wyzwań, strategicznego myślenia i dzięki nim zespół jest w stanie osiągać efekty w szybszym tempie, ponieważ dzięki nim pracę podzielić można na małe kroki i z każdym z nim przybliżać się do sukcesu. Wspaniałe zespoły zanim jeszcze zaczynają pracę, ustalają cele i na nich opierają swoje plany i działania.

Doradzanie w budowaniu idealnego zespołu przychodzi z łatwością, wymagana jest kombinacja kilku czynników i ot – ponadprzeciętna, zdolna osiągać wyniki grupa gotowa. W praktyce, budowanie zespołu to proces czasochłonny i wymaga zaangażowania wszystkich członków oraz lidera. Wymaga stopniowej ewolucji, starannej pielęgnacji i dbania o każde pojedyncze słowo. Przede wszystkim jednak zespół potrzebuje środowiska, w którym będzie mógł odkryć swój potencjał i go wykorzystać, potrzebuje lidera, który pokaże mu, w którym kierunku powinien zmierzać, komunikacji jako klucza do sukcesu, a także zaangażowania i wiary w słuszność swojej misji.

Do dzieła, budujmy zespoły, które będą osiągać dokładnie to, co sobie wymarzą!

Maja Wiśniewska

Gala AIESEC University

Kolejna edycja warsztatów językowych AIESEC University dobiega końca. W związku z tym już dzisiaj odbędzie się Gala kończąca projekt! Zapraszamy serdecznie zarówno wszystkich uczestników, jak i miłośników naszych warsztatów.

Na Gali odbędzie się podsumowanie projektu, prezentacja praktykantów oraz rozdanie certyfikatów uczestnikom.

Do zobaczenia o 18:00 w PI X DRZWI !

Weź udział w warsztatach

*Zastanawiasz się co możesz zrobić, żeby wzbogacić swoje CV? Interesuje Cię biznes i chciałbyś stworzyć pierwszy w swoim życiu biznes plan? A może myślisz o założeniu własnego biznesu w przyszłości? Chciałbyś poznać praktykantów z całego świata i wykorzystać swój angielski w praktyce?*

Jeśli chociaż na jedno z powyższych pytań odpowiedziałeś/aś twierdząco ten projekt jest właśnie dla ciebie. Global Leadership School to cykl 5-tygodniowych warsztatów organizowanych przez AIESEC i prowadzonych w języku angielskim przez doświadczonych praktykantów z całego świata. W trakcietrwania projektu uczestnicy pod okiem praktykantów tworzą business plan, na podstawie którego powstają mini-projekty opierające się na realnych problemach przedsiębiorstw. Tematyka warsztatów obejmuje takie zagadnienia jak marketing, umiejętności miękkie, praca w zespole, przedsiębiorczość, finanse i wystąpienia publiczne. Warsztaty kończą się certyfikatem uczestnictwa i zaprezentowaniem wraz z grupą swojego autorskiego projektu.

Termin warsztatów: 12.01 – 13.02 (zajęcia odbywają się 2 x 2h w tygodniu)

Cena: 129 zł (za 20h zajęć)

Dołącz do nas na fb: https://www.facebook.com/events/1501092063487265/?fref=ts

W razie pytań pisz na: warsztatygls@aiesec.com.pl

O ambicji, zacięciu i tworzeniu kilka słów…

Poznajcie Adama. Adam jest młodym, ciekawym świata bohaterem w swoim domu… A nie, czekajcie, to nie ta bajka. Zaczynając od nowa – Adam ma duże ambicje. I zawzięcie liderskie, dlatego postanowił postawić wszystko na jedną kartę i zostawić po sobie spuściznę na tym świecie. Tak powstał projekt SYP- Share Your Potential. Udało mi się dorwać kilka minut jego cennego czasu, żeby pomiędzy pieczeniem muffinów (tych z nutellą… niebo w gębie!) a milionem innych zajęć dowiedzieć się, jak to było naprawdę…

SYP jest realizacją idei AIESEC „peace and fulfillment of humankind potential” poprzez spotkania, na których każdy z nas będzie dosłownie mógł podzielić się swoim potencjałem. Myślisz, że nie masz w sobie nic, co mogłoby zainteresować innych ludzi? Błąd. Ale SYP pomoże Ci go naprawić. Możesz tylko słuchać, a możesz także mówić – wystarczy, że opowiesz o tym, co Cię kręci. Nawet jeśli miałaby to być hodowla jednorożców (przyjmę jednego!). Byle z sensem.

– Skąd zapał i inspiracja do stworzenia tak nietypowego projektu?

– Główną inspiracją były 5-minutowe wystąpienia na warsztatach trenerskich, w których brałem udział. Byłem pod wrażeniem tego, ile wiedzy można przekazać w ciągu tych kilku minut. Kolejnym impulsem było połączenie idei naszej organizacji i programu TED. Skoro myśl przewodnia AIESEC skupia się na ludzkim potencjale, to dlaczego się nim nie podzielić?

– Czyli każdy, kto ma trochę więcej oleju w głowie, może przyjść na spotkanie i o czymś opowiedzieć?

– Z otwartymi rękoma przywitamy każdego, kto chciałby posłuchać, rozwijać swoje umiejętności na różnych płaszczyznach czy sam zaprezentować siebie i swoje zainteresowania.

– W takim razie od kiedy ochotnicy mogą składać podania ze zdjęciem i listem motywacyjnym?

– Nasz zespół zaczął już przygotowania do wstępnych prób (żebyśmy sami dobrze się pokazali). Pierwsze spotkanie planujemy z pełną pompą w styczniu, ale chętnych zapraszamy już teraz – w końcu dobrze jest mieć jakieś siły w zanadrzu. Rekrutacji prowadzić nie będziemy, ostatecznie w kraju mamy demokrację, więc każdemu pozwolimy się wypowiedzieć. Nie trzeba należeć do AIESEC, żeby wziąć udział w naszych spotkaniach, wystarczy być studentem (lub tak wyglądać), także warto zabrać ze sobą znajomych i zobaczyć, z czym to się u nas je.

Także widzicie, że warto wybrać się na spotkanie Share Your Potential, zamiast siedzieć w domu z laptopem oglądając kolejny sezon serialu (no chyba, że na dworze jest -20 stopni, można się przykryć kocykiem i pić kakao… Ale i tak warto wyjść z domu). Może ktoś zaintryguje Cię swoją pasją? Może obudzi w Tobie potencjał? Może sam podzielisz się swoją opinią na jakiś temat? Oczywiście jeśli nie wiążę się to z polityką, bo prawdopodobnie ciężko byłoby wtedy o zgodę na sali. Może Adam w ramach wdzięczności nauczy Cię, jak piec te niesamowite muffiny z nutellą (magnes na dziewczyny, potwierdzam)? A może po prostu pomoże Ci to zastanowić się nad tym, ile ciekawych rzeczy można w swoim życiu zrobić.

I tak powstał Chocapic. Znaczy się, projekt.

Paulina Pierzyńska

unnamed klzzwxh:0010uyu2klzzwxh:0011

Bo tam trawa jest bardziej zielona

Bo tam trawa jest bardziej zielona...

Podobno tam, gdzie akurat nas nie ma jest lepiej. Trawa bardziej zielona, pensje wyższe, podatki niższe, ludzie bardziej uśmiechnięci. W takim razie jak to jest, że ludzie z tego tajemniczego ‘tam’ również podróżują i szukają swego miejsca na ziemi? Pewnie dla tego, że nie ma miejsca idealnego i dla każdego oznacza ono coś innego. Skoro tak jest, to czy warto się wysilać i go szukać? Oczywiście, ostatecznie może się okazać, że już od dawna w nim mieszkamy…

Stać się częścią społeczeństwa

Można bardzo wiele podróżować i nigdy tak naprawdę nie poznać obcej kultury. Bycie turystą tym różni się od bycia podróżnikiem, że w tym drugim przypadku staramy się jak najwięcej wchłonąć danej kultury, poznać społeczeństwo, historię, wniknąć w ten nowy, niezbadany świat. Tylko stając się częścią danej społeczności możemy ją poznać. Kiedy ludzie przestają traktować nas jak chwilowych gości, którym należy dogadzać, spełniać zachcianki, traktować w wyjątkowy sposób pozwalają nam posmakować swojej codzienności jej uroków i ciemnej strony. Jednak to co my uznamy za pozytywy czy negatywy, oni mogą odbierać wręcz na odwrót.

Miasto z autobusami, ale bez przystanków

Wyobraź sobie, że jesteś w jednym z największych miast w danym regionie, które ma ponad 800tys. mieszkańców kilka linii autobusowych i ani jednego przystanku autobusowego, ani biletów? Chaos, system zupełnie nie spełniający swojej roli, puste autobusy, które przynoszą jedynie straty. To zapewne pojawia się w głowie każdego, kto przyzwyczajony jest do polskiego (poznańskiego) systemu komunikacji miejskiej, który jakże zawodny i tak wydaje się przy takiej konkurencji super funkcjonalny. Jednak to wyobrażenie nie jest właściwe. W Padang, w największych mieście Południowej Sumatry, w Indonezji system ten świetnie się sprawdza. Bilety kupuje się u chłopaka w autobusie, który w czasie jazdy pobiera opłatę, a jego czujnemu oku nie umknie żaden pasażer na gapę. Przystanki nie są potrzebne. Żeby wsiąść należy zamachać (tak, jak w Europie robi się to w celu zatrzymania taksówki), gdy chcemy wysiąść wystarczy zaklaskać. Jeżeli ma się szczęście to można wysiąść dokładnie przed drzwiami własnego domu. Autobusy nie mają numerów, a kolory. Jeżdżą konkretnymi trasami, jednak nie są one nigdzie spisane, co dla początkującego podróżnika może się okazać bardzo kłopotliwe.

Własne zdanie… 

Czytając czyjeś relacje, wspomnienia z podróży można wyrobić sobie jakieś zdanie. Na przykład,  nigdy nie chcę mieszkać w Japonii bo… cokolwiek. Autor zawsze przedstawi swój punkt widzenia, zwróci uwagę na zupełnie inne rzeczy, które w kontekście naszych doświadczeń mogą się okazać zupełnie nieistotne. Żeby odkryć swoje miejsce na ziemi, docenić to co się ma, chociażby byłyby to   rozpisane przystanki komunikacji miejskiej, warto podjąć wyzwanie i zaryzykować podróż niewłaściwym autobusem.

Warto zaryzykować już TEJ ZIMY. Jeden z naszych programów Global Citizen (Międzynarodowy Program Wolontariatów) umożliwia Wam wyjazd m.in. do Egiptu, Indii, Brazylii, Kolumbii, Tunezji, Węgier, Rumunii i wielu innych krajów. Możesz spędzić wyjątkowo to Boże Narodzenia i Sylwestra. Już dziś zaloguj się i sprawdź oferty projektów wolontariackich na: http://bit.ly/AIESECGlobalCitizen

Zosia Sidorowicz

Kariera IT w Łodzi

„Kariera IT” – 6 grudnia w Łodzi!

Interesujesz się nowinkami technologicznymi, nowymi produktami i ciekawymi rozwiązaniami z branży IT? A może specjalizujesz się/studiujesz w tym właśnie sektorze i wiążesz z tą branżą swoją karierę? Jeśli tak, to właśnie Ciebie szukamy!

Data: 06 grudzień 2014 – Sobota Miejsce: DoubleTree by Hilton Hotel , Łódź Wstęp: Bezpłatny

Wszystko dla IT w jednym miejscu – zapraszamy na spotkanie „Kariera IT” ponownie w Łodzi! Czekają na Was ciekawe prelekcje, warsztaty, pokazy nowinek technologicznych, konkursy z nagrodami i oczywiście możliwość zapoznania się z aktualnymi i najlepszymi ofertami pracy z województwa wielkopolskiego.

Tematy prelekcji i warsztatów:

– Alternatywne mechanizmy współbieżności na przykładzie Akka (Paweł Włodarski)

– Oculus Rift – jak tworzyć i dostarczać rozwiązania na gogle do rzeczywistości wirtualnej Oculus Rift, mimo, że nie ma ich na rynku (Paweł Surgiel)

– Zhakuj pracę marzeń (Iza Wojtaszek)

– Drukarz 3D jako nowy zawód na rynku pracy (Łukasz Brandt)

– 10 narzędzi dla leniwych programistów Androida (Sylwester Madej)

– Bitcoin: masz to jak w banku? (Filip Gadecki)

– Działające oprogramowanie ponad obszerną dokumentację. Czyli jak stworzyć dokumentację projektu IT w zgodzie z manifestem Agile (Arkadiusz Gos)

– warsztat: Zbuduj sobie serwerownię czyli chmura do usług (Ryszard Dałkowski)

– warsztat: WCF powered by…RabbitMQ? – analiza możliwości (Adam Szweida)

Więcej informacji i rejestracja na stronie wydarzenia: KLIKNIJ!

Zapraszamy serdecznie!

practice ITpractice IT

PRACTICE IT to cykl jednodniowych konferencji edukacyjnych dla studentów o tematyce informatycznej, wzbogaconych o warsztaty z umiejętności miękkich. Każda konferencja ma na celu poszerzenie praktycznej wiedzy studentów w oparciu o doświadczenie firm.

Kolejne szkolenia już wkrótce.

A tak wyglądała poprzednia konferencja, która odbyła się 3.12

10734029_1041953995830870_8560442607026175766_n