Czy warto studiować?

Każdy maturzysta zadaje sobie pytanie – co dalej? Opcji jest coraz więcej. Można wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy. Można rozpocząć swoją karierę w rodzinnej miejscowości. Można wyjechać na studia za granicę, albo pojechać jak najdalej od rodziców i studiować wymarzony kierunek. Tylko nie zawsze wiadomo, co jest lub będzie dla nas najlepsze. Warto studiować – to konkluzja, która nasuwa się większości. Rynek pracy będzie stał dla mnie otworem – kolejna złota myśl. Ale nasza podświadomość cicho szepce – po co?

Każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że studiowanie może przyczynić się do łatwiejszego znalezienia pracy. Idąc dalej, może być gwarantem prestiżu. Otóż studiując kierunek marzeń jesteśmy w stanie bardziej zaangażować się w zdobywanie wiedzy. „Na własną rękę” dokształcamy się, doczytujemy. Dzięki temu wykazujemy się większą zdolnością, umiejętnościami dla przyszłego pracodawcy. Otrzymujemy dobrze płatną pracę, którą w dodatku uwielbiamy. Po kilku latach awansujemy na kierownicze stanowisko i ot, co możemy cieszyć się wcześniej wspomnianym prestiżem. Większość z Was pomyślała teraz – to nie jest osiągalne. Owszem, publicystyka rozpisuje się na temat bezrobocia wśród absolwentów uczelni wyższych. Studenci i absolwenci powoli stają się nawet obiektem żartów. W końcu nikt tak sprawnie nie wypełni pity w restauracji z kebabem jak absolwent księgowości i nikt tak sprawnie nie spakuje McWrapa jak humanista! Jednak na rynku pracy jest coraz lepiej, a absolwent absolutnie każdego kierunku ma szanse na rozwinięcie skrzydeł!

Jeśli aspirujesz na stanowisko sprzedawcy, kucharza czy fryzjerki – owszem tu wykształcenie wyższe jest atutem, ale w większości przypadków nie jest wymagane. Natomiast wszystko zależy od tego czym przyszły student chciałby się zajmować. Tutaj, z pewnością zrobiliście dramatyczną pauzę zastanawiając się – co chciałbym robić w życiu? Spokojnie, większość osób, które mają zamiar rozpocząć studia, nie jest do końca przekonanych co do wyboru kierunku, uczelni, a nawet miasta. Zdarza się, że student trzeciego roku również jeszcze nie wie jak pokierować swoją ścieżką rozwoju.

Rozwój, rozwój, rozwój…

Pamiętajmy, że studia nie są typowo skierowane pod naukę zawodu, jak szkoła zawodowa czy licea profilowane – przynajmniej w większości przypadków. Studia służą przede wszystkim rozwojowi osobistemu, zdobyciu wiedzy i umiejętności. Dzięki nim uczymy się w pewnym stopniu kompetencji społecznych, które przydają się w każdej sytuacji, nawet mniej zawodowej.

Kolejnym pozytywnym aspektem jest kwestia nauki. Na pewno każdy narzekał na system edukacji w Polsce. Oczywiście przedziwne atrakcje nie ominęły również szkolnictwa wyższego. Jednak jest pewien przeskok między nauką praktykowaną w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a wyższych. Każdy student to odczuwa, jedni lamentują, inni są zadowoleni. To jest normalne. Jednak z mojego punktu widzenia, możliwość uczestniczenia w wykładach, ćwiczeniach, konwersatoriach jest szalenie ciekawa.

Dzisiejsze wymarzone czasy absolwentów!

Przejdźmy na koniec do tego, co najciekawsze dla studenta lub przyszłego studenta. Pamiętajmy, że wykształcenie wyższe może oznaczać dla nas przede wszystkim lepsze zarobki i  mniejsze ryzyko utraty pracy. Jeśli kogoś nie przekonuje kwestia doskonalenia siebie, swojej wiedzy i praktyczne podejście do wielu dziedzin to z pewnością przekona aspekt materialny. I wcale nie jest on mniej ważny. W obecnych „złotych czasach” dla Polaków dobra pensja i stałość zatrudnienia jest niczym woda na pustyni, która wcale nie musi być fatamorganą.

Stąd niewielkie przesłanie Drogi Czytelniku – studia nie muszą być dla wszystkich, nie muszą od razu nauczyć cię zawodu ale mogą być dobrą opcją dla twojej przyszłości. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie postawione w tytule – każdy powinien samodzielnie zdecydować czy warto.

Paulina Bubisz