Wspomnienia Brazylijczyka Pedro z wolontariatu w Lublinie!

Tym razem mamy dla Was wyjątkową historię. Przedstawiamy Wam wypowiedź Pedro z Brazylii na temat jego pobytu w naszym mieście! Pedro miał okazję brać udział w projekcie edukacyjnym Global Citizen High Schools na początku 2014 roku. Miłej lektury.

“Cześć.Nazywam się Pedro, mam 25 lat i pochodzę z Brazylii.

Kiedy myślałem o wyjeździe na wolontariat, nie wiedziałem dokładnie jak to wszystko się potoczy. Miałem już pewne wyobrażenie o takim wolontariacie, gdyż byłem członkiem AIESEC w mieście, z którego pochodzę. Chciałem przede wszystkim, aby było to doświadczenie, które zmieni moje życie. Kiedy dotarłem do Polski, od razu dostrzegłem wiele różnic, zaczynając od pogody (zimą w Polsce jest strasznie zimno!)

. Od razu jednak spodobała mi się opieka całego AIESEC Lublin. Bardzo miłe było to, że odebrali mnie z dworca i na samym początku zorganizowali szkolenie, które uświadomiło mi jak będzie wyglądał mój projekt i cały pobyt w Polsce.

Moja praca w projekcie miała polegać na prowadzeniu warsztatów dla młodzieży w liceach. Musiałem prezentować interesujące fakty na temat mojego kraju i mojej kultury. Przed rozpoczęciem pracy miałem wiele problemów i obaw – bałem się publicznego przemawiania, byłem niepewny siebie, myślałem, że mój angielski jest na zbyt niskim poziomie. Wszystkie te obawy przestały mieć jednak znaczenie podczas moich warsztatów. AIESEC dał mi szansę na pokonanie moich słabości. Poprzez codzienne wystąpienia przed uczniami wyzbywałem się stopniowo moich lęków.

Warsztaty prowadzone przeze mnie skupiały się na temacie: Brazylia – kraj różnorodności.

Wybrałem ten temat ze względu na to, że w Polsce każdy wydawał się być taki podobny! Ten sam kolor skóry, oczu, cały wygląd fizyczny. Z czasem zauważyłem, że dobrze dobrałem motyw przewodni moich prezentacji – warsztaty dotyczące różnorodności spodobały się uczniom i zmobilizowały ich do wyrażania swojego zdania na ten temat.

Teraz powiem coś więcej na temat moich prywatnych odczuć. Kultura, ludzie, jedzenie to najlepsze, co spotkało mnie w Waszym kraju! . Mogę śmiało powiedzieć, że pewne aspekty w polskiej kulturze są bardzo podobne do kultury brazylijskiej. Może to wynikać z tego, że na przestrzeni lat do Brazylii przybywało wielu Polaków w celu poszukiwania pracy oraz lepszego miejsca do życia.

Rozmawiając z polską młodzieżą, często dostrzegałem wiele stereotypów w ich myśleniu o innych narodowościach. Poczułem, że mogę to zmienić. Dyskutując z nimi o innych kulturach, uczyłem ich tolerancji wobec nich. Wtedy dostrzegłem, że jestem na swego rodzaju “misji”, że naprawdę mogę wywrzeć wpływ na środowisko i zmienić je na lepsze! Chciałem przede wszystkim sprawić, aby polscy uczniowie zaczęli rozsądnie myśleć i stać się bardziej otwartymi.

Mój wolontariat w Polsce był jednym, wielkim wyzwaniem. Wymagało to ode mnie mnóstwo pracy, ale dawało równie dużo satysfakcji i przyjemności. Zawsze powtarzam, że chętnie powtórzyłbym to doświadczenie i serdecznie polecam je wszystkim!”